
…czyli moje subiektywne podsumowanie minionego roku w literaturze zagranicznej
REKLAMA
Tak jak wczoraj 10 pozycji i również tylko te, które przeczytałem i które miały premiery w 2013 r. Jak wiadomo wszystkiego przeczytać się nie da i tak z tego bardzo dobrego roku, przede mną jeszcze m.in. „Twoja twarz jutro. Trucizna, cień i pożegnanie” Javiera Mariasa, „Intryga małżeńska” Jeffrey’a Eugenidesa, „Lionel Asbo. Raport o stanie państwa” Martina Amisa czy opowiadania noblistki Alice Munro.
W tym zestawie aż siedem powieści, dwa zbiory opowiadań i jeden reportaż.
W kolejności alfabetycznej i z odnośnikami do recenzji:
W kolejności alfabetycznej i z odnośnikami do recenzji:
Jan Balaban – „Zapytaj taty”
Opowieść o odchodzeniu, stracie i pustce oraz cierpieniu, które po niej pozostają.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/84133,musimy-chciec-inaczej-bedziemy-musiec
Opowieść o odchodzeniu, stracie i pustce oraz cierpieniu, które po niej pozostają.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/84133,musimy-chciec-inaczej-bedziemy-musiec
Julian Barnes – „Cytrynowy stolik”
Znakomity zbiór opowiadań o starości.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/49463,3-x-opowiadania
Znakomity zbiór opowiadań o starości.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/49463,3-x-opowiadania
Hasan Blasim – „Szaleniec z Placu Wolności”
Oniryzm, surrealizm, absurd i kapitalny czarny humor.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/50877,szalency-z-iraku
Michael Crummey – „Dostatek”
Wciągająca saga rodzinna.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/69689,nowofundlandzki-realizm-magiczny
Wciągająca saga rodzinna.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/69689,nowofundlandzki-realizm-magiczny
Dawid Grosman – „Tam, gdzie kończy się kraj”
Potężna (nie tylko objętościowo), przemyślana i świetnie napisana powieść.
Recenzja wkrótce.
Javier Marias – „Zakochania”
Ambitna proza i wielka literacka przygoda.
Recenzja wkrótce.
Ambitna proza i wielka literacka przygoda.
Recenzja wkrótce.
Kevin Powers – „Żółte ptaki”
Poetycka, zmysłowa a jednocześnie brutalna powieść o wojnie w Iraku.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/77887,poetyckie-pieklo-wojny
Poetycka, zmysłowa a jednocześnie brutalna powieść o wojnie w Iraku.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/77887,poetyckie-pieklo-wojny
Gellert Tamas – „Mężczyzna z laserem”
Niesamowity reportaż o szwedzkiej nienawiści.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/66719,szwedzka-nienawisc
Sandro Veronesi – „Spokojny chaos”
Perfekcyjnie napisana, głośna włoska powieść.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/83725,perfekcyjny-chaos
Serhij Żadan – „Woroszyłowgrad”
Mocno działająca na wyobraźnię, najlepsza książka ukraińskiego pisarza.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/54619,liryczno-brutalna-ukrainska-nibylandia
A na koniec króciutko o równie subiektywnych, co powyższe zestawienie, rozczarowaniach 2013 r.
1. Witold Gombrowicz „Kronos” – literacka ściema roku, a przy okazji marketingowo-promocyjny majstersztyk – nabrać tylu ludzi, że to największe wydarzenie literackie XXI wieku i sprzedać z powodzeniem książkę, której kompletnie nie da się czytać? Szacuneczek.
2. Zygmunt Miłoszewski – „Bezcenny” i Wojciech Tochman „Eli, Eli” – rozczarowania roku sensu stricto.
3. Janusz Rudnicki – „Trzy razy tak” i Hubert Klimko-Dobrzaniecki „Grecy umierają w domu” – paradoksalnie napisali całkiem niezłe książki, ale dużo poniżej swoich możliwości. Bardzo obu cenię i stąd ten żal.
4. Ferdinand Von Schirach – „Sprawa Colliniego” – jak wyżej
5. Dariusz Foks „Kebab Maister” – niewypał roku.
2. Zygmunt Miłoszewski – „Bezcenny” i Wojciech Tochman „Eli, Eli” – rozczarowania roku sensu stricto.
3. Janusz Rudnicki – „Trzy razy tak” i Hubert Klimko-Dobrzaniecki „Grecy umierają w domu” – paradoksalnie napisali całkiem niezłe książki, ale dużo poniżej swoich możliwości. Bardzo obu cenię i stąd ten żal.
4. Ferdinand Von Schirach – „Sprawa Colliniego” – jak wyżej
5. Dariusz Foks „Kebab Maister” – niewypał roku.
Pozdrawiam i życzę samych dobrych książek w 2014!
