
Życie nadal pisze najlepsze scenariusze, a cuda ciągle się zdarzają... Po katastrofalnej serii anty-promocyjnej Wrocławia (zaczęło się od żenującej konferencji nt. Doliny Krzemowej, potem była Europejska Noc Literatury - o której nikt prawie nie słyszał, a na deser były filmy reklamujące Wrocław jako Europejską Stolicę Kultury w formie łatwych panienek i cukrowej waty) z pewną dozą niepewności szedłem na TEDxWrocław 2014. I okazało się, że garstka pasjonatów przy pomocy budżetu rzędu parudziesięciu tysięcy złotych potrafi zorganizować wspaniałe i inspirujące wydarzenie, które głęboko zapadło mi w pamięć. A o Wrocławiu mówiono nie tylko w Polsce ale i na świecie. Sam tam byłem i gromkie brawa często biłem...
Wszyscy znamy biblijną historię walki Dawida z Goliatem. Mityczne starcie słabszego z dużo silniejszym. Tylko czy aby na pewno znamy prawdę? Malcom Gladwell udowadnia, że w tej biblijnej walce stosunek sił był dokładnie... odwrotny!!!
Duże brawa dla wszystkich partnerów TEDxWrocław - takie działania są dużo lepsze niż CSR-owe bulszity:
A takie fajne fanty dostawał każdy z uczestników:
