O autorze
Pracuje 660 metrów pod ziemią. Tutaj przede wszystkim o problemach polskiego górnictwa, o górnictwie i wszystkim co z nim związane. Prowadzę także blog mlody-gornik.pl, można mnie znaleźć na Twitterze czy Facebooku.

Przez interwencję związków 2,5 tysiąca górników może stracić pracę

Manifestacja górników w Katowicach
Manifestacja górników w Katowicach własne
Obecna sytuacja w jakiej znalazła się Kompania Węglowa jest delikatnie mówiąc nieciekawa. Gdy okazało się, że Kompania wpadła w długi i ma poważne problemy finansowe spółka zdecydowała się wdrożyć plan restrukturyzacji oraz powołać nowy zarząd, po rezygnacji z funkcji poprzedniego prezesa. Plan zakłada zamrożenie na trzy lata czternastej pensji oraz kartek żywieniowych dla całej administracji czy sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice.


Pierwsza wersja była bardziej drastyczna bo zakładała, że trzeba zwolnić ponad 800 osób z administracji oraz rozłożyć czternaste pensję dla górników na raty. Wtedy jednak związki zawodowe działające w Kompanii Węglowej, postawiły sprawę jasno: nie zgodziły się na taki plan i zagroziły strajkiem - ogłosili nawet pogotowie strajkowe we wszystkich kopalniach należących do spółki. Mimo nerwowej atmosfery udało się zaakceptować plan naprawczy i zacząć wprowadzać go w życie.

Gdy wydawało się, że już wszystko zostało ustalone - pod koniec marca z centrali przyszło rozporządzenie zmieniające warunki pracy każdego pracownika. Chodziło o waloryzacje posiłków profilaktycznych, czyli kartek żywieniowych, które górnicy dostają za każdy zjazd. Górnicy mieli podpisać nowe warunki pracy, które zakładały, że zrezygnują z waloryzacji tych posiłków - dokładnie z 36 groszy za dniówkę, około 8 złotych na miesiąc. Część osób od razu podpisało nowe umowy, część nie miała czasu i zwlekała z podpisaniem. Wtedy to, dokładnie 2 kwietnia zostało wystosowane oświadczenie związków zawodowych, które stwierdziły żeby pod żadnym pozorem nie podpisywać tych umów lub dopisać "nie wyrażam zgody".



Zrobiło się niepotrzebne zamieszanie. Górnicy, którzy wcześniej podpisali umowy zastanawiali się czy mogą jeszcze zmienić decyzję i dopisać do umów, że nie wyrażają zgody. Jak się okazało na oświadczeniu związków brakowało podpisu jednego związku - WZZ Sierpień 80. Nie trzeba było długo czekać na wyjaśnienia dlaczego tylko oni nie zgadzali się z kolegami w ich stanowisku. Rzecznik prasowy Kompanii Węglowej poinformował, że z osobami, które nie przyjmą nowych warunków, umowa o pracę zostanie rozwiązana bez możliwości ponownego zatrudnienia.


Okazuje się, że tego oświadczenia nie podpisało 2500 górników. Oczywiście wszyscy Ci górnicy zrobili to za namową związków. Szef Sierpnia 80 - Bogusław Ziętek, dla Dziennika Zachodniego, mówi jasno:

"To było nakłanianie do podłożenia głowy pod topór. Widzieliśmy, że bez względu na racje, jakie prezentowały związki, sprawa jest przegrana, a górnicy i tak zostaną zmuszeni do podpisania aneksu. Alternatywą było zwolnienie."

Sprawę skomentował też wiceprzewodniczący ZZ Górników - Wacław Czerkawski:

"No to ładny pasztet! Na pewno do tego nie dopuścimy. Nie wiem, dlaczego to podpisaliśmy. Z drugiej strony, jak zarząd Kompanii może takie rzeczy opowiadać w momencie, kiedy dyskutujemy o ratowaniu górnictwa?"

Sprawa jest naprawdę nieciekawa. Wszystko tak naprawdę zależy teraz od zarządu Kompanii. Górnicy, którzy zaufali związkowcom, mają teraz do nich żal. Ci znowu nie pamiętają nawet dlaczego podpisali się pod tym oświadczeniem i zaznaczają, że nie dopuszczą do zwolnienia tych górników. Warto przypomnieć, że nowy prezes Kompanii - Mirosław Taras - stwierdził, że widać ewidentny przerost zatrudnienia zwłaszcza w administracji, jest to około 20 tysięcy osób. Jednak zaznaczył również, że nie będzie brutalnych zwolnień.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0"Chodziło o to, by mężczyźni odzyskali godność". Tomasz Raczek szczerze o zamknięciu "Playboya"
0 0Przestajemy zwracać uwagę na cenę i smak. Zaczyna się liczyć co innego
Zysk 0 0Mówią, że to polska "Gra o tron". Za nami premiera kolejnej części piastowskiej sagi
Brita 0 0Co powinno pić dziecko? Dobrą wodę znajdziesz nie tylko na sklepowych półkach
0 0"Chętnie przeproszę". Dziwny wpis kobiety, która oskarżyła Grodzkiego
0 0Marszałek Grodzki odpowiada na materiał TVP. Mówi o "drodze sądowej"
FELIETON MICHALIK 0 030-krotność ZUS, czyli tak PiS chce karać za rozum i kwalifikacje
INN:Poland 0 0ZUS vs. przedsiębiorcza matka: 9 lat składek to za mało, by pójść na zwolnienie
0 0Lewica pod rękę z PiS i przeciw Gowinowi. Słowa Zawiszy zaskakują
0 0"Nikt nigdy nie pytał". Kandydat na ministra o braku wyższego wykształcenia
0 0Jest szczepionka przeciwko eboli. Na razie może eksperymentalnie pomóc w zwalczeniu epidemii
0 0Myślisz, że to lenistwo, a to depresja. 10 objawów choroby, których nie rozumie otoczenie