Gdy zaproponowano mi poprowadzenie tego bloga z jednej strony się ucieszyłam, choć też trochę przestraszyłam. Niezależnie od tego o czym piszę i mówię w mediach a najczęściej jest to moda i psychologia, pojawiają się pełne nienawiści wpisy dotyczące mojego nazwiska.

REKLAMA
Nie miałam żadnego wpływu na polityczne decyzje mojego Ojca, z wieloma się nie identyfikuję. Jedyną moją „winą” jest to, że jestem lojalna w stosunku do starego, już bardzo chorego i samotnego człowieka. Postawa Pawki Morozowa jest mi obca. Nie mam zamiaru reagować na agresywne zaczepki. Przyzwyczaiłam się.
Namawiam jednak do namysłu, dlaczego nienawiść do polityków przenosi się na ich dzieci. Dlaczego Monika Jaruzelska, Marta Kaczyńska czy Kasia Tusk nie mają prawa do własnej tożsamości? Jednocześnie wdzięczna jestem tym wszystkim, którzy niezależnie od swoich politycznych poglądów wspierają mnie i dodają otuchy. DZIĘKUJĘ
A wracając do modowych tematów, zapraszam do obejrzenia wywiadu z najgorętszym nazwiskiem polskiej mody, projektantem Robertem Kupiszem na
Natomiast w przyszłym tygodniu opowiem o projekcie humanizowania mody i pokażę zdjęcia pewnej niezwykłej kobiety…