Prezenter, dziennikarz, profesjonalista, czy zwykły celebryta po kolejnej przecenie? Obiekt kpin, groteskowy postmłodziniec, chłopiec do bicia przez satyryków.
REKLAMA
Kiedy pyta się o niego prywatnie, słyszy się głównie: uczynny, pogodny, kulturalny i co najważniejsze nikomu nie podkłada świni, co w świecie show- biznesu dość rzadkie. Podkreśla się też, że Ibisz to zawodowiec. Może właśnie ta nadmierna gładkość, grzeczność, infantylny look i popisywanie się muskulaturą powodowały, że to jemu dostawało się chyba najwięcej, choćby od Kuby Wojewódzkiego.
Podobno to już przeszłość. „Krzychu, jesteś już dorosły. Koniec. – takiej rady udzieliła mu ostatnio Nina Terentiew. Podobno wziął to sobie do serca” (Newsweek, 35/2012, „Niezatapialny”, autor: Violetta Ozminkowski). Podobno też zaczął chronić swoje życie prywatne. Wielu z nas dobrze pamięta celebrycki super spektakl z 1998 roku, czyli ślub z pierwszą żoną, transmitowany przez TVN, a kilka lat później sesję z ciężarną, drugą (też już ex) żoną w Vivie! Nie trzeba było długo czekać, aby zobaczyć prezentera skupionego na projektowaniu pierścionka zaręczynowego dla kolejnej wybranki. Trzeba mu jednak przyznać, że o swoich byłych kobietach nigdy się źle nie wypowiadał, co wcale nie jest takie oczywiste.
Czy to prawda, że Ibisz dojrzał? - zobaczcie sami w pierwszym odcinku nowej serii mojego programu „Bez Maski”.
Mnie spodobało się, że jako jeden z nielicznych, a może nawet jedyny ze świata celebrytów nigdy nie skamle i nie skarży się na ciężkie życie osoby publicznej. Nie odszczekuje się, nie wytacza procesów i nie złorzeczy paparazzi i tabloidom. Bez hipokryzji wyznaje: „Cały ten szum medialny, paparazzi, to część biznesu. Nie zawsze rzetelna, nie zawsze elegancka, ale to część mojego zawodu – mówi Krzysztof Ibisz. – Choć mam wrażenie, że mnie się dostało po głowie najbardziej ze wszystkich, nie narzekam. Bo to tak, jakbym miał narzekać, że muszę zapłacić podatek od wygranego miliona”. (Newsweek, 35/2012, „Niezatapialny”, autor: Violetta Ozminkowski).
Krzysztof Ibisz prowadzi w Polsat Cafe program „Zrozumieć kobietę”, a od przyszłej soboty na antenie głównej Polsatu pojawi się z byłą pierwszą żoną – Anną Zejdler-Ibisz w nowym projekcie „Studio weekend”.
