Moda straciła ludzką twarz. Modelki traktowane są jak anonimowe manekiny lub sztucznie czyni się z nich jednosezonowe celebrytki.

REKLAMA
Dzięki mechanizmom marketingowym i „reklamowym mocodawcom” media epatują nas ze wszystkich stron wywiadami, których główną treścią jest np. to co Anja Rubik je na śniadanie. Osobowość, wykształcenie i pasje nie mają w świecie mody większego znaczenia. Liczy się jedynie młodość i sylwetka. Nic dziwnego, że młode kobiety częściej chcą wyglądać jak Anja Rubik niż mieć wiedzę profesor Magdaleny Środy. A przecież moda to coś więcej niż piękna sukienka a kobieta coś więcej niż ładna buzia.
Humanizowanie mody nie jest odkrywczym projektem. Zdarzały i zdarzają się jej próby. Trzeba przypomnieć np. reklamę marki Marc Jacobs z twarzą słynnego malarza Wilhelma Sasnala, projekt Ani Kuczyńskiej z kompozytorką Anną Zaradny czy też kilka nieoficjalnych skojarzeń np. Robert Kupisz – Małgośka Szumowska. Ja swój projekt zaczynam od eksperymentu modowo-artystycznego z Agnieszką Lasotą.
logo

Agnieszka Lasota, 41 lat, pochodzi z Kazimierza z lekarskiej rodziny. Absolwentka wydziału Architektury Wnętrz na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz podyplomowych studiów w Istituto Europeo di Design w Mediolanie. Autorka wystaw i projektów próbujących zmierzyć się między innymi z oswajaniem przeszłości czy określeniem roli kobiety w konsumpcyjnym świecie:
- Meble z Pamiecią/ Furniture with Memory, (2008)
- Lampa Wiecha/ The Wreath Lamp (2009)
- Autoportret/ Self- Portrait (2009)
- Słoneczko/ The Dowry (2010)
- …A ten pokój będzie pusty (2010-2011)
-Więzi/ The Ties (2011/12)
Przez amerykański Newsweek i włoskie L'Espresso uznana za jedną z ośmiu najbardziej interesujących designerek. Matka dwóch córek (Zosi i Gabrysi).
Już wkrótce w tym projekcie pokażę inne interesujące kobiety w różnym wieku i o różnych pasjach.
Opinia kulturoznawcy dr Jacka Wasilewskiego, UW:
„Potrzeba lidera, przewodnika, takiego wrzeciona, wokół którego będzie można potem omotać nić naśladownictwa; bo z drugiej strony dlaczego mamy myśleć, że to jest fajne a tamto nie? Potrzebujemy usprawiedliwienia. Modelka nam go nie da, bo ubrania same w sobie dawno przestały być ładne, czy ładniejsze od innych, tak samo ładnych. Potrzebujemy opowieści o nas samych, czegoś, co pozwoli nam z tym akurat stylem utrzymać swoją tożsamość i swoją samoocenę - nieco lepszą od innych”.
Komentarz dla Viva! Moda