„Dziś zabrzmi to pewnie jak żart, ale w jakimś przyszłym, idealnym świecie Marta Kaczyńska i Monika Jaruzelska mogłyby w zgodzie stworzyć Polską Partię Pojednania i działać na rzecz tego, by naszym dzieciom żyło się lepiej. A nie tworzyć kolejne konflikty i rozdrapywać stare rany”.
REKLAMA
W grudniu, w 30-tą rocznicę wprowadzenia stanu wojennego udzieliłam wielu wywiadów. W jednym z nich pisałam o Marcie Kaczyńskiej. Dziś czytając rozważania o Jej traumie, mam poczucie, że powinnam w jakiś sposób stanąć w Jej obronie. Może to irracjonalne, ale tak jest. Przykrość sprawił mi również atak na Kasię Tusk. Pisałam już o tym w jednym z pierwszych moich wpisów pt.: Dlaczego dzieci polityków „dziedziczą” nienawiść po swoich rodzicach? ( tekst można przeczytać na: http://monikajaruzelska.natemat.pl/2409,dlaczego-dzieci-politykow-dziedzicza-nienawisc-po-swoich-rodzicach) .
Oto fragment grudniowego wywiadu:
„W jednym z serwisów społecznościowych pisze pani o modzie. Nie kusi panią, by tak, jak Marta Kaczyńska założyć bloga i zabierać głos w sprawach społeczno-politycznych?
Póki co koncentruję się na modzie. Od dwóch miesięcy mam profil na Facebooku poświęcony mojej autorskiej kolekcji. Wracając do pani pytania, chciałabym kiedyś poznać panią Martę. Czuję do niej sympatię, tak jak dawniej do jej mamy, pani Marii Kaczyńskiej, osoby niezwykle ciepłej i mądrej, co mogłam stwierdzić choć osobiście widziałam ją tylko dwukrotnie. Pani Marta przeżyła wielką traumę, jej życie osobiste też zbyt często staje się obiektem tabloidowych sensacji. Wierzę jednak, że wkrótce znajdzie swoją niezależną drogę. Jest młodą, wykształconą kobietą. Dziś zabrzmi to pewnie jak żart, ale w jakimś przyszłym, idealnym świecie Marta Kaczyńska i Monika Jaruzelska mogłyby w zgodzie stworzyć polską partię pojednania i działać na rzecz tego, by naszym dzieciom żyło się lepiej. A nie tworzyć kolejne konflikty i rozdrapywać stare rany.
„W jednym z serwisów społecznościowych pisze pani o modzie. Nie kusi panią, by tak, jak Marta Kaczyńska założyć bloga i zabierać głos w sprawach społeczno-politycznych?
Póki co koncentruję się na modzie. Od dwóch miesięcy mam profil na Facebooku poświęcony mojej autorskiej kolekcji. Wracając do pani pytania, chciałabym kiedyś poznać panią Martę. Czuję do niej sympatię, tak jak dawniej do jej mamy, pani Marii Kaczyńskiej, osoby niezwykle ciepłej i mądrej, co mogłam stwierdzić choć osobiście widziałam ją tylko dwukrotnie. Pani Marta przeżyła wielką traumę, jej życie osobiste też zbyt często staje się obiektem tabloidowych sensacji. Wierzę jednak, że wkrótce znajdzie swoją niezależną drogę. Jest młodą, wykształconą kobietą. Dziś zabrzmi to pewnie jak żart, ale w jakimś przyszłym, idealnym świecie Marta Kaczyńska i Monika Jaruzelska mogłyby w zgodzie stworzyć polską partię pojednania i działać na rzecz tego, by naszym dzieciom żyło się lepiej. A nie tworzyć kolejne konflikty i rozdrapywać stare rany.
Miała pani za to okazję poznać inne córki polityków - Olę Kwaśniewską i Marię Wiktorię Wałęsę.
Tak, z Olą Kwaśniewską spotkałam się kilkakrotnie, kiedyś robiła np. ze mną wywiad dla "Vivy!". Jest niezwykle sympatyczną dziewczyną, po rodzicach odziedziczyła łatwość nawiązywania kontaktów. Bardzo polubiłam także Marię Wiktorię Wałęsę, która wystąpiła w roli modelki w sesji, którą stylizowałam. To piękna i bardzo wrażliwa dziewczyna. Myślę, że media ją skrzywdziły.
Tak, z Olą Kwaśniewską spotkałam się kilkakrotnie, kiedyś robiła np. ze mną wywiad dla "Vivy!". Jest niezwykle sympatyczną dziewczyną, po rodzicach odziedziczyła łatwość nawiązywania kontaktów. Bardzo polubiłam także Marię Wiktorię Wałęsę, która wystąpiła w roli modelki w sesji, którą stylizowałam. To piękna i bardzo wrażliwa dziewczyna. Myślę, że media ją skrzywdziły.
Kibicuje pani Kasi Tusk, która poszła w pani ślady i zajęła się modą?
Nie powiedziałabym, że poszła w moje ślady. Idzie swoją drogą. Myślę, że dla córki polityka jest to bardzo dobre zajęcie, wówczas mniej naraża na ciosy, bo moda jest zupełnie apolityczna. Choć pojawiły się głosy krytyczne, myślę, że Kasia robi bardzo mądrze pokazując tanią modę. Kiedy jeszcze występowała w "Tańcu z Gwiazdami", ujęła mnie swoją skromnością i wdziękiem”
Wirtualna Polska, Agnieszka Niesłuchowska, Joanna Stanisławska
Nie powiedziałabym, że poszła w moje ślady. Idzie swoją drogą. Myślę, że dla córki polityka jest to bardzo dobre zajęcie, wówczas mniej naraża na ciosy, bo moda jest zupełnie apolityczna. Choć pojawiły się głosy krytyczne, myślę, że Kasia robi bardzo mądrze pokazując tanią modę. Kiedy jeszcze występowała w "Tańcu z Gwiazdami", ujęła mnie swoją skromnością i wdziękiem”
Wirtualna Polska, Agnieszka Niesłuchowska, Joanna Stanisławska
Ostatnio Kasia Tusk przekonała się, że nawet zajmowanie się modą przez córkę polityka, może okazać się traumatyczne. Jak dotąd, z tego co wiem, Marta Kaczyńska nigdy nie skomentowała mojej refleksji o pojednaniu… Co więcej konsekwentnie odmawia występowania publicznego obok córek innych polityków, co miało miejsce kilka lat temu w Vive!, niedawno zaś w Gali.
PS. Jak widać, autorka przestała już zajmować się jedynie modą.
