
Kilkuletni chłopiec z wyciętym na czole słowem „kretyn” to główny przekaz graficzny kampanii „Słowa ranią na całe życie”. Przemoc werbalna to traumatyczne doświadczenie dzieciństwa wielu z nas. „Ciągle słyszę te słowa, choć minęło już tyle czasu”, „dobrze, że ktoś nareszcie zajął się tym, żeby dzieci nie cierpiały tak, jak ja” – takie głosy były częstym rezonansem kampanii. Kampanię zauważyła jedna trzecia dorosłych Polaków, a zdecydowana większość z nich uznała, że była ona potrzebna. Ciekawe wyniki przyniosło prowadzone w związku z kampanią badanie postaw - społeczne przyzwolenie na karcenie dziecka obraźliwym słowem jest znacznie niższe niż przyzwolenie na stosowanie kar fizycznych. Wielka więc nadzieja, że edukacja rodziców może być skuteczna.
*W tekście przywołuję wyniki dwóch badań omnibusowych realizowanych na zlecenie Fundacji Dzieci Niczyje przez Millward Brown SMG/KRC: nt. przemocy werbalnej wobec dzieci z 21-23 kwietnia 2012 r., N=1001 oraz nt. oceny kampanii "Słowa ranią na całe zycie" z 10-11 sierpnia 2012, N=1003
