Fundusze europejskie pomagają polskiej gospodarce, zwiększając PKB i tempo jego wzrostu. Dobroczynne efekty działania funduszy utrzymają się też w kolejnych latach, choć ich intensywność może się zmieniać
REKLAMA
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego cyklicznie zamawia badania wpływu funduszy europejskich na polską gospodarkę. Chcemy w ten sposób sprawdzić, w jakim stopniu unijne wsparcie, wykorzystywane w naszym kraju, realizuje swój podstawowy cel – redukuje różnice w rozwoju gospodarczym i społecznym między Polską a „starymi” krajami Unii Europejskiej.
Znamy już konkluzje najnowszego badania. I możemy potwierdzić: unijne turbodoładowanie cały czas działa. Szacujemy, że dzięki wykorzystaniu funduszy europejskich tempo wzrostu PKB w 2011 r. było wyższe niż w scenariuszu bez funduszy UE (to nasz scenariusz porównawczy, dobrze że tylko teoretyczny!) o ok. 0,5-0,9 punktów procentowych, a poziom PKB (liczonego w cenach bieżących) był wyższy o 4,2 – 7,2 proc.
A co w kolejnych latach? Polską gospodarkę corocznie zasilać będzie 50 mld zł środków unijnych. Te pieniądze będą miały pozytywny wpływ nie tylko na wielkość polskiego PKB, ale także na tempo jego wzrostu. Według jednego z modeli makroekonomicznych zastosowanych w naszych badania, MaMoR3, w 2013 r. dotacje unijne mogą przyspieszyć wzrost PKB o ok. 0,5 pp. Według innych modeli makroekonomicznych (np. Hermin) wpływ funduszy europejskich na tempo wzrostu PKB może być inne – ale to wynika z innej konstrukcji tych modeli. Stosujemy w naszych badaniach różne modele makroekonomiczne celowo, żeby mieć do dyspozycji różne punkty widzenia.
Przyspieszenie wzrostu gospodarczego Polski dzięki środkom z funduszy europejskich sprawia, że w zmniejsza się dystans rozwojowy między Polską a „starą” UE. Niewykluczone, że w 2015 r. Polska osiągnie poziom PKB per capita wynoszący ok. 70 proc. średniej unijnej.
Znamy już konkluzje najnowszego badania. I możemy potwierdzić: unijne turbodoładowanie cały czas działa. Szacujemy, że dzięki wykorzystaniu funduszy europejskich tempo wzrostu PKB w 2011 r. było wyższe niż w scenariuszu bez funduszy UE (to nasz scenariusz porównawczy, dobrze że tylko teoretyczny!) o ok. 0,5-0,9 punktów procentowych, a poziom PKB (liczonego w cenach bieżących) był wyższy o 4,2 – 7,2 proc.
A co w kolejnych latach? Polską gospodarkę corocznie zasilać będzie 50 mld zł środków unijnych. Te pieniądze będą miały pozytywny wpływ nie tylko na wielkość polskiego PKB, ale także na tempo jego wzrostu. Według jednego z modeli makroekonomicznych zastosowanych w naszych badania, MaMoR3, w 2013 r. dotacje unijne mogą przyspieszyć wzrost PKB o ok. 0,5 pp. Według innych modeli makroekonomicznych (np. Hermin) wpływ funduszy europejskich na tempo wzrostu PKB może być inne – ale to wynika z innej konstrukcji tych modeli. Stosujemy w naszych badaniach różne modele makroekonomiczne celowo, żeby mieć do dyspozycji różne punkty widzenia.
Przyspieszenie wzrostu gospodarczego Polski dzięki środkom z funduszy europejskich sprawia, że w zmniejsza się dystans rozwojowy między Polską a „starą” UE. Niewykluczone, że w 2015 r. Polska osiągnie poziom PKB per capita wynoszący ok. 70 proc. średniej unijnej.
W prognozie bardziej długoterminowej (np. na lata 2014 – 2015) nie uwzględniamy funduszy z nowego budżetu UE 2014-20 - nie znamy jeszcze ich ostatecznej wielkości. One zwielokrotnią pozytywne efekty.
Więcej informacji o wynikach badania – na stronach Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
Więcej informacji o wynikach badania – na stronach Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
