Coraz więcej wiemy o tym, jak będzie skonstruowane wsparcie z funduszy europejskich w kolejnych latach. Na ostatnim Konwencie Marszałków minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska przedstawiła podstawowe założenia nowych Regionalnych Programów Operacyjnych.

REKLAMA
Regionalne Programy Operacyjne – czyli ta część wsparcia strukturalnego, która jest zarządzana przez samorządy województw – w latach 2014 – 20 będą miały do dyspozycji znacznie więcej środków niż obecnie. Różnica będzie liczona w miliardach złotych. Obietnica dalszej decentralizacji zarządzania pieniędzmi unijnymi, wielokrotnie składana przez koalicyjny rząd PO – PSL, jest i będzie dotrzymana.
Dodatkową, ważną zmianą w Regionalnych Programach Operacyjnych będzie wprowadzenie zasady „dwufunduszowości”. To oznacza, że każdy z 16. RPO będzie ciągnął środki zarówno z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) jak i Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). To nie jest tylko techniczna zmiana, to rewolucja. Dwufunduszowość oznacza, że będzie można realizować projekty o dużo większej skali, dużo bardziej komplementarne niż obecnie. Przykładowo, projekty obejmujące zakup maszyn i środków trwałych będzie można powiązać ze szkoleniami. Posługując się hipotetycznym (ale mam nadzieję, że czytelnym) przykładem: za unijne pieniądze miasto nie tylko będzie mogło kupić tabor komunikacyjny najnowszej generacji, ale jeszcze zatrudnić i przeszkolić dodatkowych kierowców i obsługę techniczną, która o ten sprzęt zadba.
Przekazanie większej ilości środków do dyspozycji samorządów będzie się jednak wiązało ze zwiększoną odpowiedzialnością. O tym marszałkowie i wszyscy samorządowcy już dziś muszą pamiętać. Dotychczasowe doświadczenia są dobre: wsparcie europejskie w regionach jest wydawane sprawnie, zgodnie z harmonogramem, na zaplanowane cele. Dość powiedzieć, że wedle ostatnich danych (stan na 12 września) Regionalne Programy Operacyjne mogły się pochwalić realizacją tegorocznego planu „certyfikacji” (czyli poświadczenia w Komisji Europejskiej dokonanych wydatków) z 3,2-miliardową nadwyżką.
Po 2014 r. koordynacja poszczególnych Regionalnych Programów Operacyjnych wciąż będzie zapewniona. Państwo wciąż będzie miało narzędzia, by zagwarantować zgodność poszczególnych RPO z realizowanymi w Polsce strategiami rozwojowymi. Takim narzędziem będzie m.in. „kontrakt terytorialny”. Jego pełne wdrożenie nastąpi od początku 2014 roku.