O autorze
Współpracownik Instytutu Obywatelskiego, doradca PO RP, były wiceminister rozwoju regionalnego, był też rzecznikiem polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej, w l. 1998-2011 dziennikarz „Gazety Wyborczej”

Wyszehrad jednym głosem

Zadbaliśmy o to, żeby o nasze interesy walczyć w większej grupie. To zwiększa siłę głosu w Unii Europejskiej. I potwierdza, że Polska pozostaje regionalnym liderem w sprawach europejskich


Dziś w Katowicach ministrowie ds. rozwoju regionalnego Czech, Polski, Słowacji, Węgier i Słowenii przyjmują wspólne stanowisko w sprawie dalszych negocjacji nad rozporządzeniami unijnymi, regulującymi zasady wydatkowania unijnego wsparcia na lata 2014-20.

Wspólna deklaracja jest wypracowywana (w chwili, gdy piszę te słowa, dyskusje jeszcze trwają) na specjalnym spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej (z udziałem Słowenii), zwołanym przez Polskę – sprawujemy obecnie prezydencję w V4.

Deklaracja stwierdza m.in. że dotychczasowy poziom dofinansowania regionów mniej rozwiniętych (intensywność pomocy) musi zostać utrzymany. Grupa Wyszehradzka wspólnie też domaga się utrzymania obecnych zasad systemu kwalifikowalności podatku VAT (na czym najbardziej zyskują samorządy).

Dodatkowo rządy państw Grupy Wyszehradzkiej chcą, by w nowych unijnych rozporządzeniach zauważona została specjalna rola regionów stołecznych, jako istotnych dla realizacji celów strategii Europa 2020 oraz stymulujących rozwój gospodarczy, także w skali całych krajów.


Nieprzypadkowo pojawia się taki zapis. Po 2014 r. nasze regiony stołeczne – także Mazowsze – znajdą się bowiem w specyficznej sytuacji. Statystyczny poziom ich bogactwa „wyjmie” je z grupy regionów najsłabiej rozwiniętych. To jest jednak tylko "efekt statystyczny", nie oddający w pełni rzeczywistego poziomu rozwoju – razem uważamy więc, że regiony takie jak Mazowsze wciąż powinny korzystać z równie intensywnego wsparcia europejskiego co w przeszłości. Państwa Grupy Wyszehradzkiej zgodziły się też, że nowe Programy Operacyjne (zasilane nowymi funduszami) mają zacząć działać od początku 2014 r.

Także nasze polskie, wewnątrzkrajowe przygotowania do kolejnej puli funduszy europejskich są zaawansowane. Założenia do kluczowego dokumentu, określającego zasady podziału funduszy (Umowa Partnerstwa) są już na etapie prac Komitetu ds. Europejskich. Po przyjęciu przez Radę Ministrów przyjdzie czas na negocjacje z Komisją Europejską i tworzenie Programów Operacyjnych.

(po zakończeniu spotkania V4, moja notka zostanie uzupełniona i uaktualniona)
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
INNPoland 0 0Wielka awaria w popularnym banku. Niektórym klientom wyzerowało konta
Żółty Tydzień 0 0Jeden organ, 500 funkcji. Taka jest wątroba. Jakie choroby mogą ją zniszczyć?
0 0Chorujesz na jaskrę i uwielbiasz jogę? To połączenie może nie być dobre dla oczu
WYWIAD 0 0"Zachowanie Klarenbacha było chamskie". Posłanka Wiosny wyjaśnia, dlaczego uparcie chodzi do TVP
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno