Tegoroczne Biennale Architektury w Wenecji ma prowokować do zerwania z kultem wielkich nazwisk w świecie architektury na rzecz skupienia się na architekturze jako takiej. Hasło przewodnie to „Wspólna przestrzeń” („Common ground”).

REKLAMA
Nad sufitem zawisły banery. Z jednej strony kolorowe, z drugiej przedstawiające projekty designerów, które charakteryzuje zaangażowanie w przestrzeń miejską. Nazywają się „Spontaniczne Interwencje”. Każdy z banerów przedstawia rozwiązanie problemu zaistniałego w mieście. Suwająca się po ścianie tablica z nazwą zagadnienia podnosi się, gdy pociągniemy za podwieszony pod sufitem baner opisujący problem i jego rozwiązanie. Szerokość kolorowych pasów na tylnej stronie banera opisuje procentowo zaangażowanie projektu w poszczególne hasła. Kolory odpowiadają poszczególnym problemom. Informacyjność oznaczono kolorem niebieskim, dostępność pomarańczowym, uspołecznienie różowym, ekonomia jasnozielonym, zrównoważenie ciemnozielonym i przyjemność niebieskim.
Wywołana przez kuratora Biennale Davida Chipperfielda „Wspólna przestrzeń” to miejsce, gdzie wiedza i doświadczenie architekta ściera się z potrzebami użytkowników. Dlatego na trzynastym Biennale w Wenecji uwagę zwraca opisany powyżej amerykański pawilon. Porusza on temat interwencji w tkankę miejską, działaniami, które powinny być zgodne z potrzebami użytkowników i mieszkańców. Projekty przedstawione na kolorowych banerach, gdy tylko zostały zrealizowane, spowodowały natychmiastowy wzrost aktywności lokalnej społeczności i poprawę warunków życia.
Potrzebę współpracy pomiędzy architektami i użytkownikami architektury zauważają coraz szersze kręgi fachowców z różnych branż. Przykładem rozwoju tego zjawiska może być powstały w ostatnim czasie polski magazyn „Miasta”. Kolejny numer pisma będzie poświęcony uspołecznianiu przestrzeni. W paryskim Pavillon de l'Arsenal właśnie zakończyła się wystawa prezentująca przykłady architektury, która aktywuje życie społeczne w wielkich europejskich miastach. Wśród wystawionych prac, znajdują się m.in. designerski skwer na miejscu po rozebranej kamienicy, kino pod wiaduktem, na którego seansach uczestniczą dziesiątki osób, ogródek warzywny na fundamentach rozebranej kamienicy. Z kolei w Warszawie, na Mariensztacie powstała Miejska Rzeźba Wodna. Pawilon zdroju oligoceńskiego przekształcono w ekologiczną instalację, która stanowi otwarte miejsce spotkań, dyskusji, wykładów, pokazów filmów i warsztatów.
Hasło „Wspólna przestrzeń” oznacza miejsce spotkań architektów, socjologów i mieszkańców zaangażowanych w życie swoich miast. To dobrze, że takie miejsca można spotkać nie tylko na Biennale w Wenecji, ale też w naszej polskiej rzeczywistości. Tym wpisem witam się z czytelnikami portalu natemat.pl. Jestem architektem i będę pisał o architekturze.