Drogowcy w tydzień nadgonili 25 procent.

REKLAMA
Optymizmem napawają najnowsze dane o postępach na budowie A2 (Łódź - Warszawa) w ostatnim tygodniu. Nie jest to dobra wiadomość dla uwielbiających lament dziennikarzy.

STAN UKŁADANIA POSZCZEGÓLNYCH WARSTW NAWIERZCHNI NA A2, stan na 14 maja 2012:
Odcinek A:
- warstwa podbudowy – było 95,5% jest 100% ( wzrost o 4,5%)
- warstwa wiążąca – było 76,2% jest 97% (wzrost o 20,8%)
- warstwa SMA – było 0% jest 3% (wzrost o 3%)
Odcinek B:
- warstwa podbudowy –100%
- warstwa wiążąca –100%
- warstwa SMA – było 51% jest 81% (wzrost o 30%)
Odcinek C:
- warstwa podbudowy – było 73 % jest 81% (wzrost o 8%)
- warstwa wiążąca – było 57 % jest 80% (wzrost o 23%)
- warstwa SMA – 0 % (bez zmian)
Odcinek D:
- warstwa podbudowy –100 %
- warstwa wiążąca – było 99,6% jest 100% (wzrost o 0,4%)
- warstwa SMA – było 48% jest 86 % (wzrost o 38%)
Odcinek E:
- warstwa podbudowy – 100 %,
- warstwa wiążąca – 100 %
- warstwa SMA –100%
W poprzedniej notce pisałem, ze wypuszczenie informacji o objazdach było zmyłką. Nowak specjalnie "wpuścił" dziennikarzy w lamentowanie o tym, że "Nie będzie a2 na Euro" po to by za chwilę ograniczoną przejezdność sprzedać jako sukces. Jeśli drogowcy dalej tak będą gonić to jest to bardzo możliwe.