Obserwator Drogowy

Legendarny kurier rządu Londyńskiego otrzymał "swoją ulicę" w Warszawie. Jest nią bulwar, który wkrótce ma się stać jednym z najbardziej reprezentatywnych miejsc stolicy.

REKLAMA
Muszę przyznać, że zdziwiłem się po zauważeniu tej tabliczki podczas porannego joggingu. Co prawda o tym, że władzom Warszawy zależało na szczególnym wyróznieniu Jana Karskiego było wiadomo już od dawna, ale konkretów cały czas brakowało a już na pewno nikt nie informował o fakcie dokonanym.
Jak widać ostatecznie wybór padł na Bulwary Wiślane, czyli trakt położony nad Wisłą między Mostem Gdańskim a Mostem Śląsko-Dąbrowskim. Uważam, że to dobry pomysł, szczególnie biorąc pod uwagę planowaną przebudowę tego miejsca która ma ruszyć zaraz po EURO 2012. Kosztem 120 milionów złotych Bulwar Karskiego ma się stać nadwiślańskim Krakowskim Przedmieściem. Postkomunistyczne betonowe płyty zostaną zamienione na elegancki trakt wypełniony kawiarenkami i restauracjami. Podobnie jak na Krakowskim Przedmieściu zainstalowane zostaną eleganckie "meble miejskie". Będzie stylowo, wytwornie, szykownie czyli jak najbardziej w stylu Jana Karskiego.
Korzystając z okazji warto przypomnieć o tym apelu: