
Reklama.
Cała sytuacja nie wymaga nawet komentarza. Miejsce w którym zrobiłem zdjęcia znajduje się tuż obok fontann na warszawskiej starówce.
Wiele razy strażnicy miejscy wlepiali mandaty za parkowanie w tym miejscu za cyt. "niszczenie zieleni". Jak widać ich obowiązują inne przepisy