*Z wyłączeniem mostu w Mszanie, którego 11 kilometrowy objazd odbywać się będzie drogami wojewódzkimi.

REKLAMA
Jutro przecięcie wstęgi na budowie odcinka A1 Świerklany - Gorzyczki, którą
w przyszłości wygodnie dojedziemy do Czech. Na razie ta wygoda przerwana
będzie w samym środku 11 kilometrowym objazdem po drogach wojewódzkich w środku autostrady. Taka była osobista decyzja ministra transportu Sławomira Nowaka.
logo
Objazd mostu w Mszanach GDDKiA

Wszystko przez obiekt znany w branży jako MA532 czyli most w Mszanie.
To miał być hit tego odcinka autostrady a zarazem dumne powitanie
na ziemiach polskich. Most jest gigantyczną konstrukcją, ewenementem
na skalę Europy. Jako jedyny w Poslce podwieszany jest na trzech pylonach.
Problem polega na tym, że budowany most się sypie a od paru lat wykonawca
i GDDKiA kłócą się o to czyja to wina. W pewnym momencie urzędnicy
wyrzucili nawet wykonawcę (Alpine Bau) z budowy i ogłosili now przetarg, który
po zaproponowaniu najniższej ceny wygrała... Alpine Bau i zabawa zaczęła się
od nowa. Sprawa zakończyła się interwencją sląskiego inspektora nadzoru
budowlanego. Most został skierowany do poprawki, która ma się zakończyć w połowie przyszłego roku.

W efekcie GDDKiA (a dokładnie osobiście minister Nowak po wizytacji odcinka) postanowiła otwierać autostradę, bo też głupio, żeby ponad pół roku stała pusta. Dla ruchu wyznaczono objazd po lokalnych drogach wojewódzkich, który będzie obowiązywał do zakończenia przebudowy mostu. Może tam być niewesoło podczas godzin szczytu.
Chcieliśmy powitać obcokrajowców tak, żeby to zapamiętali na zawsze i to
na pewno nam się uda.

Poza tym trzeba przyznać, że wieści z dróg mamy w tym tyogdniu pozytywne,
bo czeka nas prawdziwy wysyp oddanych inwestycji. Jeszcze dzisiaj
do ruchu zostanie dopuszczony odcinek autostrady A4 - Szarów - Tarnów.
Tutaj też jednak będzie to sukces połowiczny, bo nie od razu ruch zostanie puszczony po obydwu jezdniach.
Szybciej dojedziemy do Wrocławia z Warszawy i Łodzi. Istniejący odcinek
drogi ekspresowej prowadzonej obok krajowej ósemki wydłuży się o kolejny,
27 km odcinek wygodnej dwupasmówki, którą z Wrocławia dojedziemy już do
Sycowa. Na pozostałych odcinkach praca trwa i wszystko wskazuje, że za
rok o tej samej porze ekspresowo przejedziemy już połowę drogi między
Wrocławiem a Łodzią a w połowie 2014 roku gotowy będzie cały odcinek (i zarazem ekspresowe połączenie Warszawy z Wrocławiem).
Trzymajmy kciuki za negocjacje w sprawie nowej perspektywy budżetowej
UE, bo bez nowych funduszy zamiast Polską 2.0 będziemy Polską 1.4 ;) a objazdy
takie jak W Mszanach będą polską normą.