Paweł Jońca – z wykształcenia architekt, z zamiłowania ilustrator i projektant. Na tablecie graficznym tworzy cuda, których nie powstydziłyby się płótna. Jego prace wyróżniają się przemyślaną kompozycją, minimalizmem treści, symboliczną prostotą formy i żywą kolorystyką.

REKLAMA
logo
Ilustracja Paweł Jońca

Ilustrował dla prasy i mediów z najwyższej półki, a jego warsztat został doceniony m.in. przez Przekrój, Wprost, Newsweek Polska, Zwierciadło, Architekturę, Media & Marketing Polska, Apple IMC Poland, Fontlab, czy Harvard Business Review Polska.
Nagradzany wielokrotnie, w wielu kategoriach. W 2011 roku na GrandFront zdobył III miejsce, w kategorii „pisma branżowego”, za ilustrację do okładki miesięcznika Architektura. Tego samego roku Klub Twórców Reklamy uhonorował go złotą nagrodą w kategorii „Portfolio” i brązową nagrodą w kategorii „Ilustracja prasowa“. Chimery, również za portfolio, lądowały w jego rękach w latach 2004, 2005 i 2009, a w 6 edycji Galerii Plakatu AMS zgarnął wyróżnienie.
logo
Freelancer - Media i margeting Paweł Jońca
W tym roku prace Pawła Jońcy będzie można obejrzeć (i kupić!) na Art Yard Sale po raz pierwszy.
Zapraszamy 18 i 19 maja do Ufficio Primo, a tymczasem zadaliśmy Pawłowi kilka pytań:
Czy często masz okazję spotykać się z odbiorcami Twoich prac?
Jeśli uznać Internet za równoprawny kontakt z odbiorcami to spotykam się z nimi codziennie. Pokazuję portfolio w kilku miejscach w sieci i mogę poznać różne opinie. Na AYS będzie okazja spotkać się z prawdziwymi ludźmi.
Czy wiesz już co zaprezentujesz gościom Art Yard Sale w maju? Jakich prac możemy się spodziewać i na co powinni przygotować się odwiedzający?
Będzie kilka najświeższych prac ze Zwierciadła, trochę z Przekroju, coś z kalendarza i coś z szuflandii.
Wybrałem ilustracje, które obecnie najlepiej pokazują mnie jako ilustratora. Moja wrażliwość ewoluuje, styl się zmienia i upraszcza. Szukam coraz bardziej bezpośrednich i prostych środków wyrazu. Ostatnio zezuję w stronę geometrii.
Regularnie sprzedaję swoje ilustracje w formie druków cyfrowych, na AYS dorzucę uścisk dłoni.
logo
Koniec świata - Malemen Paweł Jońca
Czym według Ciebie warto się kierować przy zakupie sztuki - od tej najmniejszej i stosunkowo taniej, po wielkoformatowe i drogie dzieła?
Najlepiej jest kierować się własnymi odczuciami. Jeśli dajemy sobie wmówić co jest dobre, a co złe, to przestaje to być nasz własny wybór. Oczywiście dobrze jest śledzić jakieś trendy, bo dzięki temu odkrywamy coś zaskakującego, ale niekoniecznie trzeba za nimi podążać. Dzięki Internetowi skrócił się dystans między twórcą i odbiorcą. To jest bardzo fajne dla tych, którzy mają własne kryteria oceny, u innych może to powodować mętlik, bo nie mają drogowskazu, który im powie „to jest ładne”. Po prostu nie patrzmy na innych i otaczajmy się dobrymi emocjami. Wysoka cena to żadna sztuka. Nie powinna nas zwodzić metka, podpis czy numerek edycji limitowanej, bo to w bezpośredni sposób nie wpływa na jakość przedmiotu sztuki. Sztuką staje się to dopiero w naszych oczach i to jest największa wartość.
logo
Warszawa Paweł Jońca
Ulubiony artysta? Idol? Największa inspiracja w pracy?
Do niedawna James Jean, ale trochę mi się przejadł. Lubię grzebać w Etsy i szukać autentycznie ciekawych rzeczy, niekoniecznie z wielkimi nazwiskami. Wpadła mi w oko Gwen Mayerson, stylistycznie okolice dwurnikowo–nikiforowe. Nie mogę się napatrzeć na to co ona wyprawia z kolorem.
Myślę, że najlepsza inspiracja to te doznania, których nie potrafimy nazwać i zdefiniować. Zwykłe i niezwykłe codzienne sytuacje, które dają nam życiowe doświadczenie powodują, że wokół głowy krążą pomysły. W jakiejś chwili spina się plus z minusem między uszami i zapala światło. „Strzał znikąd” jak w Tytusie. Najlepsze jest to, że ten moment przychodzi niespodziewanie, podczas oglądania filmu albo biegania. Nie znasz dnia ani godziny!
PAWEŁ JOŃCA
www.paweljonca.com
Art Yard Sale Ufficio Primo
www.artyardsale.pl