Ilustrator, grafik, rysownik. O Patryku przeczytać można w prestiżowym albumie Pictographic Index 1, prezentującym ścisłą czołówkę rysowników z całego świata, a jego ilustracje obejrzeć w wielu polskich magazynach – od wysokonakładowych dzienników opinii po niszowe magazyny.
REKLAMA
Patryk rysował m.in. dla Gazety Wyborczej i Wysokich Obcasów, Przekroju, Wprostu, Newsweeka, ale też dla magazynów takich jak Zwierciadło, Exklusiv, K MAG, Machina, Gaga, Playboy oraz dla Filmu, Architektury i Podróży – kochają go wszyscy.
Projektuje plakaty, okładki płyt i książek – między innmi zilustrował „Dwa Dramaty Zebrane” Doroty Masłowskiej. Rysuje też komiksy, np. Red Sea It's Me, opublikowane w łotewskiej antologii KUS#10.
Klub Twórców Reklamy nagrodził go srebrem w kategorii Ilustracja prasowa, a Biennale Książek dla Dzieci Ilustrarte 2012 w Lizbonie i polska sekcja IBBY wyróżniły go za ilustracje do książeczki Brud.
Portrety autorstwa Patryka znalazły się w albumie 1000 Portrait Illustrations, a jego dokonania prezentowane były na wielu wystawach, m.in. na przekrojowej wystawie Ilustracja PL, międzynarodowej The Last Match, warszawskiej Przedmiot Pożądania oraz berlińskiej All Play No Work.
Na tegorocznej edycji Art Yard Sale Ufficio Primo Patryk zaprezentuje swoje prace po raz pierwszy.
Czy wiesz już co zaprezentujesz gościom Art Yard Sale w maju? Jakich prac możemy się spodziewać i na co powinni przygotować się odwiedzający?
Będzie kilka moich nowych portretów oraz parę innych prac w krótkich, limitowanych edycjach. Będzie też na pewno plakat, nad którym właśnie pracuję, na prośbę serwisu elmonstruodecoloresnotieneboca, zajmującego się kolekcjonowaniem dziecięcych snów, a także interpretacją tych snów przez rysowników z całego świata. A także garść niespodzianek. Generalnie rzeczy, których nie można nabyć nigdzie indziej.
Czy często masz okazję spotykać się z odbiorcami Twoich prac? Jak myślisz, co czeka Cię na Art Yard Sale?
Myślę, że czekają mnie same przyjemności. O ile oczywiście nie rozchoruję się wcześniej. Moje prace od lat jakoś egzystują w polskich mediach, myślę że mają swoich odbiorców i że są w jakiś sposób kojarzone. I to chyba najczęstszy w moim przypadku rodzaj spotkania. Ja jako rysunek i odbiorca czytelnik.
Czym według Ciebie warto się kierować przy zakupie sztuki – od tej najmniejszej i stosunkowo taniej, po wielkoformatowe i drogie dzieła?
No nie zawsze małe znaczy tanie, a duże drogie. Generalnie kupuję takie rzeczy które mi się podobają, nie kalkuluję w tej dziedzinie i nie jestem na bieżąco z całym tym rynkiem współczesnej „sztuki”. Oczywiście gdybym trafił gdzieś na jakiś szrot, o którym wiedziałbym, że jest wart milion razy więcej niż mam za niego dać, chętnie wymieniłbym go później na mieszkanie, dom czy jakieś konkretne komiksy.
Ulubiony artysta? Idol? Największa inspiracja w pracy?
Inspirują mnie rożne rzeczy, których w ogóle bym o to nie podejrzewał. Nie segreguję inspiracji pod kątem ich pochodzenia. Po prostu coś gdzieś tam siedzi a poźniej wychodzi. Czy to pod wpływem odpowiedniego ciśnienia, pogody, przeczytanej książki, ekspedientki w sklepie, ciężko przewidzieć.
Co do rysowników, bo chyba w ich kierunku podprogowo zmierza pytanie, to: Xavier Robel i jego brat Nicolas, Helge Reumann, Seth, Jason, Daniel Clowes, Blexbolex, Atak czy np. Chris Ware. Ten ostatni nie jest mi może jakoś stylistycznie najbliższy ale ogrom pracy jaki poświęca swoim rysunkom jest nie do przebicia. Boże ten człowiek pewnie nie wychodzi z domu. Chyba, że rysuje na dworze. W takim razie pewnie „Boże ten człowiek nie wchodzi do domu”. „Człowiek, który nie wchodził do domu”...to jest właśnie inspiracja!
PATRYK MOGILNICKI
www.patrykmogilnicki.com
www.patrykmogilnicki.com
Art Yard Sale Ufficio Primo
www.artyardsale.pl
www.artyardsale.pl
