Bursztyn to polska tradycja i inspirująca materia dla twórców. 5 dni. 5 projektantów. GDAŃSK I ON – Bursztyn. Ten, który czerpie siłę z cnót miasta takich jak młodość, niezależność, wolność. Czy uda się odwrócić "babcine" postrzeganie tego niezwykle ciekawego materiału?

REKLAMA
W Gdańsku właśnie zakończyły się warsztaty dla projektantów, którzy tworzą ubrania, buty, torby czy sztukę użytkową. Mają za zadanie stworzyć projekt z wykorzystaniem bursztynu. Czy widzą potencjał w tym materiale? Czy Waszym zdaniem bursztyn ma szansę podbić nie tylko Polskę, ale i świat?

Bartek Michalec, Łukasz Laskowski, ZUO CORP.
Lubimy odkrywać bursztyn, bo jest trójwymiarowy. Jego prawdziwe piękno tkwi w jego wnętrzu. Nie ma dwóch takich samych bursztynów – jest to kawałek żywicy, który nie ma postaci ani stałej ani ciekłej, wymyka się wszystkim ramom i normom. Jest trochę jak zdjęcie, bo zatrzymuje czas. Można go odkrywać cały czas na nowo – zawiera nieodkryte przez ludzi możliwości estetyczne. Ciekawi nas sposób obróbki bursztynu – materia pokazała nam, że ma bardzo dużo możliwości, trzeba tylko do niej intymnie podejść. Bursztyn jest nieprzewidywalny – może kryć w sobie niesamowite niespodzianki. Jest materią dla dojrzałych kobiet, bo trzeba w niego „zajrzeć”, żeby go pokochać.
logo
http://intopassion.pl/zuo-corp-na-zywo-z-gdanska/

Marta Kuba, projekt specjalny dla SOLO FEMME
Jest bardzo tajemniczy i interesujący jako materiał do projektowania. Nigdy nie wiemy z jakiego okresu pochodzi i co w sobie kryje – jak będzie wyglądał po obróbce. To wydaje mi się najbardziej intrygujące. Myślę, że jest jeszcze wiele możliwości do wykorzystania bursztynu w różnych dziedzinach designu.
logo
http://intopassion.pl/solo-femme-i-marta-kuba-na-zywo-z-gdanska/

Anna Łoskiewicz i Zofia Strumiłło-Sukiennik, BEZA PROJEKT
Bursztyn jest przede wszystkim namacalnym dowodem historii, a historia jest czymś co znamy z książek, o czym można czytać, ale czego nie jesteśmy w stanie doświadczyć. Bursztyn to właśnie historia zamknięta w kawałeczku żywicy – przebarwienia, metale, owady. Jest nośnikiem historii. To forma zapisu pewnych danych w zupełnie innej formie. Podczas warsztatów podobała nam się obserwacja tych różnych form – jak bursztyn nie jest oszlifowany to wygląda trochę jak kropla żywicy, która generuje całą historię. Cechuje go różnorodność. Może wyglądać skrajnie rożnie, raz jest zielonkawy, bo działała na niego woda, raz matowy, bo jest w nim powietrze. Innym razem jest z kolei zupełnie transparentny. W ramach jednego kawałka otrzymuje się bogatą formę – można to nazwać intensywnością. Przemówił do nas jego zapach. Podoba nam się również, że można go sprasować, mniejsze kawałeczki można przerabiać, nie traci swoich właściwości, dlatego nie należy deprecjonować małych kawałków. Każdy kawałek bursztynu ma przynajmniej 45 milionów lat. Ludzie nie mają świadomości, że obcują ze śladami historii. Żyjemy w świecie przedmiotów tymczasowych, cykl produktów się skraca, a tu mamy materiał, który tyle przetrwał. Obcujemy z pewnym fenomenem i uważamy, że jego charakterystyki nie można odbierać jako wad. Nas interesuje zaimplementowanie bursztynu do seryjnego produktu i mamy nadzieję, że taki właśnie projekt uda nam się stworzyć.
logo
http://intopassion.pl/beza-projekt-z-gdanska/
Agnieszka Maciejak
Bursztyn jest zaskakujący, bo w przeciwieństwie do innych kamieni szlachetnych jest unikatowy, niejednorodny - przez to wyjątkowy. Uważam, że w taki sposób powinno się podejść do jego wykorzystania, do sztuki zdobniczej, biżuteryjnej. W sposób niekonwencjonalny powinniśmy podchodzić do bursztynu, bo jest wyjątkowy. Nie da się go ujarzmić. Sam surowiec powinien być najpierw punktem wyjścia do powstania projektu. Moim zdaniem nie da się zaplanować projektu i powiedzieć do tego wykorzystam bursztyn. Rozpiętość kolorów skłania do twórczego myślenia, do wykorzystania każdej osobnej bryłki. Najwyższa pora, by delikatnie zmienić jego szatę i tak jak często myślimy, że to jest biżuteria naszych mam, tak przyszedł moment, by stał się on hitem modowym. Jest szansa, aby tak się stało. Genialne jest to, że do tego projektu wraz ze mną, za co jestem wdzięczna, zaangażowano osoby, które bardzo współcześnie projektują. Widząc bursztyn myślałam, że jest to kamień odmienny od mojej estetyki. W tym momencie mnie zachwyca.
logo
http://intopassion.pl/agnieszka-maciejak-prosto-z-gdanska/

Beata Sadowska, ZOUZA o bursztynie
Nie miałam pojęcia, że najpiękniejsze bursztyny to te nieoszlifowane. Z naciekami. Niepokorne, chropowate, jakieś. Nie miałam pojęcia, że jeden bursztyn pływa, a drugi nie. Że nalewka z bursztynów jest doskonała na ból głowy albo stawów. Dużo się dowiedziałam. ZOUZA coś z tą wiedzą zrobi!
logo
http://intopassion.pl/beata-sadowska-zouza-w-gdansku/