
"Driving home for Christmas". Ostatnia podróż tego roku to dla mnie podróż do rodzinnego domu. Święta w najwspanialszej odsłonie, choć nie jestem największym fanem. Ile razy kusiło mnie Boże Narodzenie w tropikach - ale wiem, że czasu z rodziną w naszym domu nie zamienię na żadne inne miejsce.
Moment, kiedy wchodzę do udekorowanego na święta domu, zapach kominka i ciasta z piekarnika, śledzie z prawdziwkami i łosoś w galarecie, dźwięk świątecznych piosenek. Rozmowy przy stole - wspólnie, z rodzicami, braćmi. Bezpieczeństwo. Spokój. Piękno.
