"Middle Surface" Kamila Zacharskiego to nieprzetłumaczalna wystawa. Przedstawione fotografie zabierają nas w miejsca niespecjalnie odkrywcze, propozycje wizualne są nam już znane, dostępne, jednak w tym jest ich siła. Zacharskiego inspiruje powierzchnia wody, to co pod, czy też nad jej lustrem. W trakcie oglądania tych delikatnych fotografii ocena zapisanego świata wywraca się. Nie jest jasne położenie w którym się znajdujemy, nawigacja powierzchi zostaje zmącona. Nie dzieje się tak z pomocą wizualnej iluzji, raczej za sprawą pokrewieństwa. "Middle Surface" jest depresyjne, dlatego bliskie nam wszystkim. To wystawa o wrażliwości na życie, a nie na obrazy. Kamil Zacharski intuicyjnie rejestruje sytuacje emocjonalne, które rozedrgane stają się znakami, może duchowymi, może egzystencjalnymi. Zacharski z miejsca na miejsce przenosi tą samą chwilę, nakłada tą jedną wewnetrzną barwę. Prosta i piękna wystawa. "Middle Surface" Galeria Czułość, ul. Dąbrowiecka 1A, Warszawa.
Middle Surface / nawigacja powierzchni
REKLAMA
