Zepsuty laptop powinien naprawiać znający się na rzeczy informatyk, rozbity samochód naprawiać kompetentny mechanik, a nad naszym zdrowiem czuwać najlepszy lekarz. A kiedy w gospodarczych kłopotach znajdzie się państwo to kto powinien „wziąć je na warsztat”?
REKLAMA
Dość naturalną odpowiedzią wydaje się: ekonomista, a najlepiej profesor ekonomii, bo kto jak kto, ale on będzie wiedział co zrobić! Tylko skąd wiadomo że to na pewno najlepsze rozwiązanie?
Tak postawione pytanie wdaje się szczególnie istotne w kontekście ostatnich kilku lat, ponieważ gospodarki poszczególnych państw borykają się ze spowolnieniami, recesjami i kryzysami. Kto może znać lekarstwo na te „choroby”?
Dwa najważniejsze w tej chwili kraje w strefie euro: Grecja i Włochy mają nowych premierów. Zarówno premier Grecji, Lucas Papademos, a także mowy premier Włoch, Mario Monti, mogą pochwalić się ekonomicznym wykształceniem. Jak mocno może wpływać na gospodarkę lider posiadający rządową większość i tytuł ekonomisty?
Tak przedstawia się procent czasu od 1973 do 2010 roku podczas którego w wybranych krajach ministrem finansów była osoba ze stopniem naukowym profesora ekonomii:
Tylko dlaczego bankrutuje Grecja? W ciągu ostatnich 37 lat aż 25 lat finansów pilnował tam profesor ekonomii. Po tym co obecnie dzieje się z Hiszpanią i Portugalią widać, że to również nie najlepsze kraje do naśladowania. Kogo zatem powinien kierować gospodarką ?
