O autorze
Bardzo lubimy piłkę, bardzo nie lubimy, gdy ktoś zapomina, co tak naprawdę jest w niej najważniejsze. Wróćmy do źródeł, kiedy liczyły się strzelane bramki, a defensywą na poważnie zajmowali się jedynie ci za słabi na szalony atak. Czego można oczekiwać w tym miejscu? Przede wszystkim zapowiedzi hiper ofensywnych spotkań (plus propozycje typów), w których oczekujemy tytułowego goalfestu (w wolnym tłumaczeniu - święto bramek), ale nie tylko, od czasu do czasu sprawę urozmaicimy. Zero catenaccio! (chociaż Serie A pojawi się na pewno).

Barcelona - Milan, czyli wielki mecz ... z bramkami

Kto się okaże górą?
Kto się okaże górą? Internet
Do pierwszego starcia Barcelony z Milanem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów nie sposób się przyczepić. Sytuacjami można by obdzielić kilka innych meczów, a dalej wyglądałoby to nieźle. Zabrakło jednak najważniejszego - goli.



Do pierwszego starcia Barcelony z Milanem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów nie sposób się przyczepić. Sytuacjami można by obdzielić kilka innych meczów, a dalej wyglądałoby to nieźle. Zabrakło jednak najważniejszego - goli.

Dzisiaj liczymy na nadrobienie tego niedociągnięcia z nawiązką. W końcu Barcelona gra na Camp Nou, tam murawa będzie w idealnym stanie, co pomoże gospodarzom, ale też gościom w wyprowadzaniu błyskawicznych kontrataków.

Zapowiedź Massimiliano Allegriego dobrze nie wróży, ale jego słowa wydają się co najmniej trudne do realizacji. - Musimy zagrać jak na San Siro i przede wszystkim uniemożliwić Barcelonie strzelenie gola. Wtedy będziemy mieli szansę awansu - przyznał Włoch.

Nie ma takiej możliwości, żeby Barcelona w dwumeczu nie strzeliła bramki, a jak już padnie pierwsza, to pociągnie za sobą następne.

Przy tym siła ofensywa gości zostanie wzmocniona w stosunku do meczu na San Siro - wreszcie gotowy do gry jest Alexandre Pato.

Czego oczekujemy w tym meczu? Szybkiej bramki z jednej lub drugiej strony, a potem gonienia wyniku przez jeden zespół, co stworzy przestrzenie na boisku, czyli nadchodzi klasyczny goalfest!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. [b]"Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"[/b]

Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. "Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. [b]Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

"Ludzie homoseksualni w przemowach pracowników Pańskiej organizacji są odczłowieczani, dehumanizowani, pozbawiani twarzy i uczuć. Przypisywane są nam nie tylko zbrodnicze intencje, również naszemu życiu odbierana jest jego pełnowartościowość i godność".