Zajmująca się monitoringiem mediów agencja „Press Service” opublikowała właśnie raport pokazujący kto z „jedynek” na listach w eurowyborach charakteryzuje się największą medialnością. Innymi słowy – kto w największym stopniu „ciągnie” medialnie do przodu komitet wyborczy, z którego startuje.
REKLAMA
Analizie poddano ponad 1100 tytułów prasowych, ponad 100 stacji radiowych i telewizyjnych oraz ok. 5 mln źródeł internetowych – w tym media społecznościowe.
„Press Service” przeanalizowała medialną obecność w tych mediach w okresie od 16 kwietnia do 12 maja wszystkich „jedynek”. Przy 13 okręgach i, średnio, przy ok. 10 listach zarejestrowanych w każdym okręgu, kandydatów umieszczonych na pierwszym miejscu tej czy innej listy w takim czy innym okręgu jest łącznie aż 129. Zająłem w tym rankingu 2 miejsce – gdy chodzi o media społecznościowe i 4 – gdy mowa o mediach tradycyjnych.
Tego typu wyróżnienie szczególnie cieszy, gdy kandyduje się z komitetu koalicyjnego – gdyż wtedy siłą rzeczy przedmiotem analizy jest pytanie o to, kto i ile wnosi do wspólnego wysiłku i wyniku w kampanii. Gdyby zsumować moje wskaźniki obecności w mediach tradycyjnych i społecznych to łącznie wskazań tych mam 3606. To absolutny rekord jeśli chodzi o wszystkich (z całego kraju), kandydatów z listy „Europa Plus Twój Ruch”.
No – ale nie ma co spoczywać na laurach. Do wyborów jeszcze 10 dni. Zatem – do pracy!
Zobacz ranking
