W dzisiejszej Polsce – zarówno sferze polityki gospodarczej czy społecznej jak i w takich obszarach jak prawa mniejszości, system partyjny lub faktycznie realizowany model państwa – wartości liberalne i demokratyczne są raczej w odwrocie niż w ofensywie. Najwyższy czas to zmienić.

REKLAMA
By to zrobić, przede wszystkim trzeba przestawić na „kierunek liberalno-demokratyczny” myślenie Polaków. Potrzebujemy jak najwięcej debat, rozmów, artykułów, cytatów i – co pewnie najważniejsze – skutecznych sposobów, by z tym wszystkim dotrzeć do możliwie najliczniejszej grupy odbiorców.
Nie ma dzisiaj bardziej powszechnego sposobu przekazywania informacji niż Internet. Z tych powodów grupa liberalno-demokratycznych „wyznawców” jak i aktywistów postanowiła uruchomić internetowy tygodnik „Liberałowie i Demokraci”. Nie kryję, że to ideowo i koleżeńsko bliscy mi ludzie, więc namawiam, by do pisma zajrzeć (www.liberalowieidemokraci.pl).
Ciekawe, czy takie pismo sprawi, że ludzie zmienią patrzenia na świat. Być może niektórzy czytelnicy, oddani zupełnie innym wartościom (a bywa, że i „antywartościom”), przekaz odrzucą, inni przekonają się, że życie w wolności i otwartym społeczeństwie jest lepsze niż etatystyczna gospodarka i zamykanie się w świecie uprzedzeń, a być może niejeden – wzorem pana Jourdain z Moliera – gdy poczyta, to stwierdzi, że „nie widział, iż jest liberałem!”.