Donald Tusk był przez lata lokomotywą Platformy Obywatelskiej. Dziś wydaje się być jej obciążeniem. Ciekawe jak w tym kontekście wyglądają rzeczywiste notowania Tuska w PO. Jakie szanse ma Jarosław Gowin, który rzucając premierowi rękawicę zarzuca mu to co większość Polaków – złe rządzenie.
REKLAMA
Może nie wszyscy to pamiętają, ale zbliżające się wybory przewodniczącego Platformy Obywatelskiej nie będą pierwszymi, w których Donald Tusk będzie miał kontrkandydata. W 2006 roku, już po rozprawieniu przez Tuska z krytycznym wobec niego środowiskiem warszawskiej i mazowieckiej Platformy (przypomnę – wiązało się to z m. in. wyrzuceniem z PO piszącego te słowa i wprowadzeniem do warszawskiej PO zarządu komisarycznego), na majowym kongresie PO swoją kandydaturę na przewodniczącego Platformy zgłosił Andrzej Machowski, b. przewodniczący warszawskiej Platformy i ówczesny burmistrz Ursynowa. Uczynił to – jak sam powiedział – w proteście wobec niedemokratycznego sposobu kierowania partią przez Donalda Tuska, po to, by Platforma stała się na powrót partią obywatelską.
Andrzej Machowski oczywiście przegrał, ale uzyskał ponad 15% głosów, co – zważywszy, że nie prowadził wcześniej żadnej kampanii, a zgłoszenie jego kandydatury nastąpiło na godzinę przed wyborami – trzeba uznać za wynik bardzo dobry. Pokazujący, że już wtedy – siedem lat temu – istniał w Platformie całkiem spory potencjał niezadowolenia i buntu.
Ciekawe, jaki ten potencjał jest dzisiaj. Czy przez te lata udało się Tuskowi całkowicie zglajszachtować partię, czy też – być może zresztą pod patronatem niegdysiejszych najbliższych sojuszników Tuska a później przez niego odrzuconych – tlą się w różnych regionach i na różnych szczeblach ogniska antytuskowej opozycji.
Myślę, że tę batalie o przywództwo w partii Tusk tym razem jeszcze wygra. Ale bardzo jestem ciekaw wyniku Jarosława Gowina. I zastanawiam się, czy antytuskowa opozycja w PO przekroczyła owe 15% poparcie, jakie siedem lat temu zdobył kontrkandydat Tuska. Stawiam na to, że jest ono dzisiaj znacznie, znacznie większe.
