Nie ma dnia, żebym się nie zastanawiał na czym tak naprawdę polega fenomen Pawła Kukiza. Jak to jest możliwe, że człowiek z praktycznie zerowym doświadczeniem politycznym cieszy się największym zaufaniem u Polaków
REKLAMA
Potrzeba zmiany jest w demokracji czymś normalnym, Platforma rządzi już ósmy rok, i Polacy zwyczajnie są znudzeni widząc ciągle te same twarze w telewizji. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że w tych wyborach po raz pierwszy mogło głosować pokolenie, dla którego wolność jest czymś oczywistym, i dla nich opowieści o heroicznej walce bohaterów "Solidarności", to nic innego jak kolejna nudna lekcja historii, bo wolność to dla nich coś co po prostu jest.
Czy to dlatego Paweł Kukiz cieszy się tak dużym poparciem? Szczerze mówiąc, nie wiem. Zastanawia mnie też to, jak to jest możliwe, że Polacy ufają politykowi, który nie przedstawia żadnego programu, żadnej wizji rozwoju Polski, żadnej propozycji prowadzenia, bo jego jedynym celem jest zmiana ordynacji wyborczej, po zmianie której pan Kukiz wróci na scenę muzyczną.
Ostatnie sondaże pokazują, że po wyborach prawdopodobnie powstanie koalicja Prawa i Sprawiedliwości z tworem Kukiza, i tutaj pojawia się kolejna niepewność. Czy Prezes Kaczyński zaakceptuje takiego koalicjanta jak Paweł Kukiz, który nie boi się mieć swojego zdania, i który otwarcie mówi co myśli, czy ewentualna koalicja skończy się szybciej niż ostatnie rządy partii Jarosława Kaczyńskiego?
Ostatnie sondaże pokazują, że po wyborach prawdopodobnie powstanie koalicja Prawa i Sprawiedliwości z tworem Kukiza, i tutaj pojawia się kolejna niepewność. Czy Prezes Kaczyński zaakceptuje takiego koalicjanta jak Paweł Kukiz, który nie boi się mieć swojego zdania, i który otwarcie mówi co myśli, czy ewentualna koalicja skończy się szybciej niż ostatnie rządy partii Jarosława Kaczyńskiego?
Pytań jest wiele, ale tajemnica tak dużego zaufania dla artysty zafascynowanego polityką powinna być jak najszybciej wyjaśniona, bo Polski nie stać na takie eksperymenty.
