Lekko naiwny tekst - pisany pod wpływem świąt, które podobno sprawiają, że człowiek marzy o niemożliwym - z pytaniem, czy piosenka to prezent uniwersalny?
REKLAMA
Po pierwsze, piosenka podarowana z potrzeby serca oddaje prawdziwość naszych uczuć. Raz staje się wyrazem naszego talentu, podkreślając w ten sposób wyjątkowość osoby dla której powstała, innym razem, dołączona do życzeń, oddaje ich znaczenie, czy choćby ubarwia moment zapisany na kartce świątecznej, w mailu bądź sms-ie. W końcu daje szansę nieśmiałym, nie potrafiącym otwarcie mówić, co czują, aby komunikować się ze światem. Z nadzieją, że ktoś usłyszy ich głos i doda odwagi, choćby odpowiadając inną piosenką:)
Po drugie, choć wydaje się coraz bardziej, że zwykła kartka kupiona na poczcie, albo w kiosku - z adresem, kodem pocztowym i znaczkiem za 1.50 ( właściwie, ile kosztuje dzisiaj wysłanie pocztówki? ) - stała się przeżytkiem, zastąpiona przez sms, mail i wiadomość na facebooku, to z piosenką jest wręcz przeciwnie. Zmieniają się mody, to prawda, ale trwa nadal i w dalszym ciągu jest nowoczesna. Nawet ta sprzed lat powraca. Tym bardziej zachwyca świąteczna, jeśli tylko przetrwał w niej magiczny klimat, w którym tyle wspomnień i tyle marzeń do spełnienia...
Przypominam, piszę o prawdziwych piosenkach, zapominając z okazji świąt, o produktach z dzwoneczkami, na sprzedaż.
Przypominam, piszę o prawdziwych piosenkach, zapominając z okazji świąt, o produktach z dzwoneczkami, na sprzedaż.
Po trzecie, bardzo prawdopodobne, że najłatwiej podarować piosenkę. W przypadku innych rzeczy, zanim zdecydujemy, co sprawi komuś radość, trzeba dokładnie go poznać, wręcz przejrzeć jego mieszkanie, zapamiętać szereg kolorów i nazw firm, które stanowią o tym, jak mieszka. A jeśli nie mieliśmy takiej okazji? Ktoś powie, że ryzykuję stwierdzeniem, bowiem z piosenką jest dokładnie tak samo. To prawda, jednak czasami wystarczy zaledwie chwila, na przykład podczas prowadzenia samochodu, by zauważyć, przy jakiej muzyce przyśpiesza - no, może nie najlepszy przykład:) - z jaką muzyką się nie rozstaje. I problem z głowy, chyba, że chodzi o wybór, którą piosenkę przesłać:)
Po czwarte, nie mówię, że piosenka nic nie kosztuje, ale co to za cena...O wiele cenniejsza jest radość obdarowywania i obdarowanego. Co ciekawe, wydaje się mniej ważne, czy będzie to piosenka znana, czy stanie się zupełnie nowym odkryciem. Jeśli jednak zaskoczymy swoim wyborem, tym lepiej! Powstanie dzięki temu potrzeba poznania innych piosenek, a to znakomita droga do kupienia płyty i niekończących się rozmów na długie wieczory. I będą trwać święta...
A propos, piosenka świąteczna, tym bardziej kolęda, podobno nas zmienia, sprawiając, że stajemy się lepszymi, bardziej wrażliwymi ludźmi. To tak, jak z Mikołajem, w którego przestajemy wierzyć na własną prośbę. To niby tylko piosenka, ale...
A prośbę mam jedną, nie zapominajmy o nich, i nie tylko w święta...
Życzę ich jak najwięcej. Niech śpiewają, będąc modlitwą czy zwykłą chwilą wytchnienia.
Niech spełniają się państwa marzenia, o których te piosenki śpiewają:) -
pięknie, melodyjnie, często improwizując, jak to w życiu, gdy trzeba...
A prośbę mam jedną, nie zapominajmy o nich, i nie tylko w święta...
Życzę ich jak najwięcej. Niech śpiewają, będąc modlitwą czy zwykłą chwilą wytchnienia.
Niech spełniają się państwa marzenia, o których te piosenki śpiewają:) -
pięknie, melodyjnie, często improwizując, jak to w życiu, gdy trzeba...
