Jakie pytania zadają sobie młodzi ludzie na dzień dobry? Jak leci? Co słychać? Bo na pewno nie, czego słuchasz? Przecież widzi jeden z drugim, że tamten wyciąga z uszu słuchawki, więc słucha. Ten też słuchał, nawet pytanie zadał jeszcze słuchając, rozpoczynajace się od hejka, z wszędobylskim, co tam? Szczyt snobizmu, z białymi kabelkami ciągnacymi się pod kaptur. To chyba nie dla nich płyta A-Kineton, wydana przez Owoc Music, choć brzmi rapersko, szpanersko, spoko.
REKLAMA
Bo tu trzeba się wsłuchać w to, co fusion, i to wielokrotnie, odkrywając inspiracje nie tylko fusion, dopatrując się czegoś bez definicji, aby w końcu kropkę postawić przy typowo rockowej ścianie dźwięków.
Tak się gra. Totalnie teraz.
Wyróżnikiem stanowi baza (w tym przypadku jazzowa), osobowość, kultura.
Tak się gra. Totalnie teraz.
Wyróżnikiem stanowi baza (w tym przypadku jazzowa), osobowość, kultura.
Można odwrócić sytuację, a nawet często się tak zdarza, że o nic nie pytają.
Przesłuchują zawartość swoich mp3 i wiedzą o sobie wszystko.
Kolekcja taka to a taka- typ niepokornego rockmana. Taka owaka- zwichrowany charakter, bez sprecyzowania, skąd i dokąd zmierza.
A po przesłuchaniu A-Kineton?
Przesłuchują zawartość swoich mp3 i wiedzą o sobie wszystko.
Kolekcja taka to a taka- typ niepokornego rockmana. Taka owaka- zwichrowany charakter, bez sprecyzowania, skąd i dokąd zmierza.
A po przesłuchaniu A-Kineton?
Akineton jest lekiem przeznaczonym dla osób, które cierpią z powodu choroby
i zespołu Parkinsona, a także wywołanego lekami i nie tylko zaburzeniami ruchowymi pozapiramidowymi.
i zespołu Parkinsona, a także wywołanego lekami i nie tylko zaburzeniami ruchowymi pozapiramidowymi.
Pamietając, że nazwa zespołu ma pisownię A-Kineton,
faktycznie, muzyka na tej płycie rozładowuje napięcia- w liczbie mnogiej-
biorąc pod uwagę ich złożoność pod względem bodźców działających na człowieka.
Złożoność podobną do formy muzycznej, wynikającej z jazzu,
i dalej muzyki improwizowanej.
faktycznie, muzyka na tej płycie rozładowuje napięcia- w liczbie mnogiej-
biorąc pod uwagę ich złożoność pod względem bodźców działających na człowieka.
Złożoność podobną do formy muzycznej, wynikającej z jazzu,
i dalej muzyki improwizowanej.
Z przyjemnością informujemy o premierze najnowszego albumu kwartetu -
piszą twórcy tej płyty: Pater, Gorzycki, Wojtczak, Urowski-
artyści związani z takimi zespołami jak Sing Sing Penelope,
Contemporary Noise Sextet, Ecstasy Project czy Freeyo.
Muzycy w podobnym składzie nagrali w 2009 roku płytę "Dziki Jazz",
która otrzymała nominację do nagrody „Fryderyki 2010” w kategorii Jazz -
Fonograficzny Debiut Roku.
Tym razem na saksofonie Irek Wojtczak, znany ze współpracy
z Leszkiem Możdżerem i Tymonem Tymańskim.
Na płycie gościnnie wystąpił także trąbiący Maurycy Wójciński.
Z przyjemnością?- powtórzę, zamieniając na pytanie.
Znaczy, wzięli lek i się wyleczyli:)
Ciekawe, czy któryś z nich ma od teraz bardziej poukładane w głowie.
Ech, oby im się nie polepszyło, a nam zaszkodziło jeszcze bardziej, raczej...
piszą twórcy tej płyty: Pater, Gorzycki, Wojtczak, Urowski-
artyści związani z takimi zespołami jak Sing Sing Penelope,
Contemporary Noise Sextet, Ecstasy Project czy Freeyo.
Muzycy w podobnym składzie nagrali w 2009 roku płytę "Dziki Jazz",
która otrzymała nominację do nagrody „Fryderyki 2010” w kategorii Jazz -
Fonograficzny Debiut Roku.
Tym razem na saksofonie Irek Wojtczak, znany ze współpracy
z Leszkiem Możdżerem i Tymonem Tymańskim.
Na płycie gościnnie wystąpił także trąbiący Maurycy Wójciński.
Z przyjemnością?- powtórzę, zamieniając na pytanie.
Znaczy, wzięli lek i się wyleczyli:)
Ciekawe, czy któryś z nich ma od teraz bardziej poukładane w głowie.
Ech, oby im się nie polepszyło, a nam zaszkodziło jeszcze bardziej, raczej...
To może zwycięstwem jednak byłoby, gdyby po przesłuchaniu tej płyty
młodziacy zrzucili słuchawki i pobiegli do sprzętu ojca,
czując potrzebę wsłuchania się w każdy dźwięk?
Nie, pewnie zwycięstwa nie będzie. Przynajmniej takiego.
Po prostu oby jej przekaz dotarł jak najdalej.
Czyż to nie proste:)
młodziacy zrzucili słuchawki i pobiegli do sprzętu ojca,
czując potrzebę wsłuchania się w każdy dźwięk?
Nie, pewnie zwycięstwa nie będzie. Przynajmniej takiego.
Po prostu oby jej przekaz dotarł jak najdalej.
Czyż to nie proste:)
