"Ci, co wywołują częściową rewolucję, nic tylko kopią sobie własny grób" - to jeden z wielu sloganów które towarzyszyły strajkom i protestom studenckim we Francji w maju 1968 roku. Rewolucje to procesy prowadzące do gwałtownych i radykalnych zmian, które towarzyszą społeczeństwom od początku ludzkości. Mogłoby się wydawać że są one nierozłącznie związane ze świadomością, inteligencją, jednak okazuje się, że zdarzają się one również w świecie rządzonym nie przez systemy polityczne, lecz prawa natury - w tkankach naszego ciała.

REKLAMA
Podstawą prawidłowego funkcjonowania każdej zbiorowości - społeczeństwa lub populacji komórek- jest równowaga. W odniesieniu do żywego organizmu oznacza to, że procesy syntezy równoważą procesy rozkładu, ilość komórek naturalnie umierających nie przeważa nad ilością nowych, powstających w wyniku podziałów. Jeśli jednak liczba komórek powstających znacznie przeważa nad obumierającymi dochodzi do szczególnego zaburzenia tej równowagi. Upływ czasu, powolne zmiany, kontakt z czynnikami rakotwórczymi oraz wrodzone predyspozycje powodują rozwój nowotworu - niebezpieczną rewolucję mogącą prowadzić do destrukcji całego organizmu.
Podobnie jak w społeczeństwie - wszystko zaczyna się od jednostki. Wystarczy że w jednej komórce dojdzie do odpowiedniej kumulacji mutacji, by ziarno rewolucji zostało zasiane. Taka komórka to buntownik doskonały, przełamujący wszelkie bariery ochronne w jakie wyposażyła nas natura. Zdrowe komórki naszego ciała podlegają nieustannej kontroli oraz wielu ograniczeniom. Szczególnie kontrolowany jest sposób ich powielania i umierania. Komórki namnażają się i obumierają bezustannie, jednak są to procesy przebiegające w ściśle określony sposób. Naturalna śmierć komórki - apoptoza - jest niezwykle istotnym mechanizmem regulującym prawidłowe funkcjonowanie ciała. Paradoksalnie to właśnie ten proces ma szczególne znaczenie w rozwoju embrionalnym człowieka, podczas wykształcania kończyn lub przewodu pokarmowego. To właśnie przez apoptozę eliminowane są komórki niezdolne do dalszych podziałów lub takie, w których zaszły zmiany mogące prowadzić do stanów chorobowych. Szczególną cechą komórek nowotworowych jest właśnie umiejętność przeciwstawienia się temu procesowi, co skutkuje ich nieograniczonym namnażaniem. Sam proces podziału komórki - mitoza - podlega bardzo restrykcyjnym kontrolom tak, by nie doszło do powielenia niebezpiecznych mutacji. Jednak nawet zdrowe komórki nie mogą dzielić się w nieskończoność, lecz około 50-80 razy, co zapobiega nagromadzaniu niekorzystnych zmian w ich genach. Po tej ilości podziałów, znanej jako limit Hayflicka, komórka powinna poddać się apoptozie. Komórki nowotworu dzięki aktywności specyficznych enzymów skutecznie potrafią te ograniczenia ominąć. Co więcej - same sobie wysyłają sygnały stymulujące do dalszych podziałów. Dlaczego zawodzi nasza pierwsza linia obrony - układ odpornościowy? Otóż komórki nowotworowe, mimo że znacznie zmodyfikowane, to nadal komórki naszego ciała. Układ immunologiczny nie rozpoznaje ich jako patogeny i nie zwalcza tak jak bakterie, wirusy lub niektóre pasożyty. Rak to bardzo złożony proces, przeciwnik trudny do pokonania, ale jednocześnie godny szacunku i uwagi. Cechy takie jak nieśmiertelność, nieograniczona zdolność namnażania i niesamowita wola przetrwania pokazują jak wiele moglibyśmy się od niego nauczyć bliżej poznając mechanizmy rządzące jego rozwojem.