
W ostatnich 12 miesiącach ruch generowany na stronach przez urządzenia mobilne wzrósł o ponad 60 proc., a dochody w handlu internetowym, generowane w kanale mobilnym, odnotowały wzrost o ponad 100 proc. Te dane pokazują, że mobile to nie chwilowy trend, tylko kierunek rozwoju dla sklepów. Zarówno tych internetowych, jak i stacjonarnych. Oto 5 praktycznych wskazówek, dzięki którym dowiesz się jak sprzedawać więcej w kanale mobilnym.
REKLAMA
1. Strona mobilna czy aplikacja?
Według badań mGenerator.pl, największą popularnością w Polsce cieszą się strony mobilne, na które decyduje się co czwarta firma czy sklep. Jednak podejmując decyzję, nie należy sugerować się wyborami większości, a przeanalizować własną sytuację. Strony mobilne z pewnością są tańszym rozwiązaniem, a na ich wdrożenie potrzeba mniej czasu. Co więcej, nie dotyczą ich dwa główne problemy, jakie występują przy aplikacjach – rozmiar rozwiązania, związane z zajmowaniem pamięci urządzeń mobilnych, jak i przygotowywanie wersji pod dany system operacyjny. Na tym jednak kończą się przewagi stron mobilnych. Aplikacje mobilne z kolei oferują funkcje, których próżno szukać na stronach mobilnych. Aplikacje mobilne mogą wyświetlać informacje, nawet jeżeli nie są one włączone, o aktualnych promocjach i okazjach na pasku powiadomień smartfona – tzw. powiadomienia push. Dużo lepiej wykorzystują też geolokalizację i mogą reagować na zmieniające się położenie użytkownika, a więc oferować mu np. promocje obowiązujące w danym mieście, a nawet w konkretnym sklepie stacjonarnym. Ponadto, aplikacje mobilne mogą korzystać z kamery telefonu. Dzięki czemu klient może np. szybko porównać cenę produktu w konkurencyjnym sklepie stacjonarnym, robiąc zdjęcie jego kodu kreskowego czy QR. Co więcej, badania pokazują, że klienci pokochali aplikacje i tylko w 2014 roku ich wykorzystywanie wzrosło o 76 proc. w porównaniu do roku poprzedniego.
2. Pod jakie urządzenia i przeglądarki optymalizować strony mobilne i aplikacje?
W przypadku aplikacji mobilnych do wyboru mamy 3 najpopularniejsze systemy operacyjne: Android, iOS i WindowsPhone. Czy zatem najlepszym wyjściem jest przygotowanie 3 programów? Wydaje się to być wzorcowym rozwiązaniem, jednak nie musimy się na nie od razu decydować. Według raportu „Handel mobilny w praktyce 2014”, należy zadbać przede wszystkim o użytkowników systemu Android. Na potrzebę stworzenia aplikacji działającej na tym systemie zwrócili uwagę niemal wszyscy ankietowani. Kwestia optymalizacji wygląda zupełnie inaczej w przypadku mobilnych wersji stron e-sklepów. Prawda jest taka, że nawet bez odpowiedniego przygotowania, sklep będzie wyświetlany przez urządzenia mobilne. Warto jednak zadbać o to, by był dostosowany do specyfiki konkretnej przeglądarki. W Polsce największą popularnością cieszy się ta wbudowana w system Android. Jednak już niedługo przegoni ją Google Chrome. Następna w kolejności, jednak z udziałem wynoszącym poniżej 10 proc., jest Opera oraz Safari na iOS z udziałem wynoszącym około 5 proc. Pamiętajmy, że koszty dostosowania strony mobilnej do konkretnej przeglądarki są niższe niż w przypadku tworzenia osobnej aplikacji mobilnej. Dlatego warto zadbać o to, by wyświetlała się ona poprawnie we wszystkich wymienionych wyżej programach oraz dodatkowo w mobilnej wersji Internet Explorera, mobilnym Firefoxie, a także NetFroncie.
3. Na co należy zwrócić uwagę projektując stronę mobilną lub aplikację?
Rozwiązania mobilne często różnią się wyglądem oraz funkcjonalnością względem pełnej wersji sklepu internetowego. Czy to słuszny kierunek? Okazuje się, że tak, ale tylko w przypadku wyglądu mobilnej strony sklepu internetowego, gdzie najważniejsza jest użyteczność. Mobilna wersja e-sklepu powinna być łatwa w obsłudze, a użytkownicy powinni móc z łatwością odnajdywać interesujące ich elementy – np. przyciski nawigacyjne, wyszukiwarkę czy koszyk. Kluczowa jest też szybkość ładowania takiej strony, dlatego jej mobilna wersja powinna charakteryzować się mniejszą liczbą grafik, a te które się na niej znajdą powinny być odpowiednio zoptymalizowane. Również w przypadku aplikacji mobilnych bardzo istotna jest użyteczność. Powinna ona nie tylko uwzględniać potrzeby użytkowników posiadających słabsze smartfony i nie stawiać zbyt wysokich wymagań technicznych. Istotne jest również, by jej rozmiar nie był zbyt duży. Jednak przede wszystkim, aplikacja mobilna posiadać jak najwięcej funkcji z desktopowej wersji e-sklepu. Pamiętajmy, że aplikacja, która wymaga od użytkownika skorzystania z pełnej wersji strony, gdyż niektóre opcje nie są w niej dostępne, tak naprawdę nie spełnia powierzonego jej zadania.
4. Robić samemu, zlecić programiście czy skorzystać z pomocy firmy?
Wybór konkretnego rozwiązania zależy od tego, w jaki sposób zbudowano sklep internetowy. Jeśli powstał on w oparciu o jedną z dostępnych na rynku platform, to wdrożenie wersji mobilnej może okazać się łatwiejsze, niż to się może wydawać. W takiej sytuacji wystarczy wykupić gotowy moduł, który może zostać wdrożony natychmiast. Bardziej zaawansowani sprzedawcy mogą też skorzystać z pomocy swoich programistów lub zatrudnić zewnętrzną firmę, która wprowadzi stosowne zmiany. W takiej sytuacji będą również osoby, których sklep tworzono od podstaw na specjalne zamówienie. Sprawa wygląda trochę inaczej w przypadku aplikacji mobilnych. Tylko największe sklepy będą mogły zlecić to zadanie własnym programistom. Cała reszta będzie musiała powierzyć je firmie zewnętrznej. Warto, by miała ona doświadczenie w realizacji projektów dla branży e-commerce. Nowością na rynku, zarówno w przypadku mobilnych stron internetowych, jak i aplikacji, są specjalne zautomatyzowane platformy - kreatory. Dzięki nim, właściciele sklepów internetowych mogą samodzielnie przygotować mobilne wersje stron oraz aplikacje na smartfony i tablety. Jest to możliwe dzięki mobilnym generatorom, które poprowadzą ich przez cały proces, nie wymagając przy tym żadnej wiedzy programistycznej czy graficznej.
5. Kiedy wdrożyć rozwiązania mobilne?
Jeszcze rok temu menadżerowie i właściciele sklepów mobilnych dawali sobie na to nawet dwa lata. Dziś tak odległe plany ma zaledwie 12,65 proc. z nich. 15,7 proc. (wg badań mGenerator.pl) uważa, że powinno stać się to w ciągu najbliższych 3 miesięcy, a ponad połowa daje sobie na to pół roku. Jedno jest pewne, im szybciej sklep wdroży rozwiązania mobilne, tym lepiej. Już teraz posiada je co 3. sprzedawca działający w internecie.
Według badań mGenerator.pl, największą popularnością w Polsce cieszą się strony mobilne, na które decyduje się co czwarta firma czy sklep. Jednak podejmując decyzję, nie należy sugerować się wyborami większości, a przeanalizować własną sytuację. Strony mobilne z pewnością są tańszym rozwiązaniem, a na ich wdrożenie potrzeba mniej czasu. Co więcej, nie dotyczą ich dwa główne problemy, jakie występują przy aplikacjach – rozmiar rozwiązania, związane z zajmowaniem pamięci urządzeń mobilnych, jak i przygotowywanie wersji pod dany system operacyjny. Na tym jednak kończą się przewagi stron mobilnych. Aplikacje mobilne z kolei oferują funkcje, których próżno szukać na stronach mobilnych. Aplikacje mobilne mogą wyświetlać informacje, nawet jeżeli nie są one włączone, o aktualnych promocjach i okazjach na pasku powiadomień smartfona – tzw. powiadomienia push. Dużo lepiej wykorzystują też geolokalizację i mogą reagować na zmieniające się położenie użytkownika, a więc oferować mu np. promocje obowiązujące w danym mieście, a nawet w konkretnym sklepie stacjonarnym. Ponadto, aplikacje mobilne mogą korzystać z kamery telefonu. Dzięki czemu klient może np. szybko porównać cenę produktu w konkurencyjnym sklepie stacjonarnym, robiąc zdjęcie jego kodu kreskowego czy QR. Co więcej, badania pokazują, że klienci pokochali aplikacje i tylko w 2014 roku ich wykorzystywanie wzrosło o 76 proc. w porównaniu do roku poprzedniego.
2. Pod jakie urządzenia i przeglądarki optymalizować strony mobilne i aplikacje?
W przypadku aplikacji mobilnych do wyboru mamy 3 najpopularniejsze systemy operacyjne: Android, iOS i WindowsPhone. Czy zatem najlepszym wyjściem jest przygotowanie 3 programów? Wydaje się to być wzorcowym rozwiązaniem, jednak nie musimy się na nie od razu decydować. Według raportu „Handel mobilny w praktyce 2014”, należy zadbać przede wszystkim o użytkowników systemu Android. Na potrzebę stworzenia aplikacji działającej na tym systemie zwrócili uwagę niemal wszyscy ankietowani. Kwestia optymalizacji wygląda zupełnie inaczej w przypadku mobilnych wersji stron e-sklepów. Prawda jest taka, że nawet bez odpowiedniego przygotowania, sklep będzie wyświetlany przez urządzenia mobilne. Warto jednak zadbać o to, by był dostosowany do specyfiki konkretnej przeglądarki. W Polsce największą popularnością cieszy się ta wbudowana w system Android. Jednak już niedługo przegoni ją Google Chrome. Następna w kolejności, jednak z udziałem wynoszącym poniżej 10 proc., jest Opera oraz Safari na iOS z udziałem wynoszącym około 5 proc. Pamiętajmy, że koszty dostosowania strony mobilnej do konkretnej przeglądarki są niższe niż w przypadku tworzenia osobnej aplikacji mobilnej. Dlatego warto zadbać o to, by wyświetlała się ona poprawnie we wszystkich wymienionych wyżej programach oraz dodatkowo w mobilnej wersji Internet Explorera, mobilnym Firefoxie, a także NetFroncie.
3. Na co należy zwrócić uwagę projektując stronę mobilną lub aplikację?
Rozwiązania mobilne często różnią się wyglądem oraz funkcjonalnością względem pełnej wersji sklepu internetowego. Czy to słuszny kierunek? Okazuje się, że tak, ale tylko w przypadku wyglądu mobilnej strony sklepu internetowego, gdzie najważniejsza jest użyteczność. Mobilna wersja e-sklepu powinna być łatwa w obsłudze, a użytkownicy powinni móc z łatwością odnajdywać interesujące ich elementy – np. przyciski nawigacyjne, wyszukiwarkę czy koszyk. Kluczowa jest też szybkość ładowania takiej strony, dlatego jej mobilna wersja powinna charakteryzować się mniejszą liczbą grafik, a te które się na niej znajdą powinny być odpowiednio zoptymalizowane. Również w przypadku aplikacji mobilnych bardzo istotna jest użyteczność. Powinna ona nie tylko uwzględniać potrzeby użytkowników posiadających słabsze smartfony i nie stawiać zbyt wysokich wymagań technicznych. Istotne jest również, by jej rozmiar nie był zbyt duży. Jednak przede wszystkim, aplikacja mobilna posiadać jak najwięcej funkcji z desktopowej wersji e-sklepu. Pamiętajmy, że aplikacja, która wymaga od użytkownika skorzystania z pełnej wersji strony, gdyż niektóre opcje nie są w niej dostępne, tak naprawdę nie spełnia powierzonego jej zadania.
4. Robić samemu, zlecić programiście czy skorzystać z pomocy firmy?
Wybór konkretnego rozwiązania zależy od tego, w jaki sposób zbudowano sklep internetowy. Jeśli powstał on w oparciu o jedną z dostępnych na rynku platform, to wdrożenie wersji mobilnej może okazać się łatwiejsze, niż to się może wydawać. W takiej sytuacji wystarczy wykupić gotowy moduł, który może zostać wdrożony natychmiast. Bardziej zaawansowani sprzedawcy mogą też skorzystać z pomocy swoich programistów lub zatrudnić zewnętrzną firmę, która wprowadzi stosowne zmiany. W takiej sytuacji będą również osoby, których sklep tworzono od podstaw na specjalne zamówienie. Sprawa wygląda trochę inaczej w przypadku aplikacji mobilnych. Tylko największe sklepy będą mogły zlecić to zadanie własnym programistom. Cała reszta będzie musiała powierzyć je firmie zewnętrznej. Warto, by miała ona doświadczenie w realizacji projektów dla branży e-commerce. Nowością na rynku, zarówno w przypadku mobilnych stron internetowych, jak i aplikacji, są specjalne zautomatyzowane platformy - kreatory. Dzięki nim, właściciele sklepów internetowych mogą samodzielnie przygotować mobilne wersje stron oraz aplikacje na smartfony i tablety. Jest to możliwe dzięki mobilnym generatorom, które poprowadzą ich przez cały proces, nie wymagając przy tym żadnej wiedzy programistycznej czy graficznej.
5. Kiedy wdrożyć rozwiązania mobilne?
Jeszcze rok temu menadżerowie i właściciele sklepów mobilnych dawali sobie na to nawet dwa lata. Dziś tak odległe plany ma zaledwie 12,65 proc. z nich. 15,7 proc. (wg badań mGenerator.pl) uważa, że powinno stać się to w ciągu najbliższych 3 miesięcy, a ponad połowa daje sobie na to pół roku. Jedno jest pewne, im szybciej sklep wdroży rozwiązania mobilne, tym lepiej. Już teraz posiada je co 3. sprzedawca działający w internecie.
Konsumenci nie myślą o kanale, w którym dokonują zakupów, po prostu kupują. Co więcej, coraz częściej i chętniej, przed nabyciem czegokolwiek, robią stosowny research – porównują ceny, czytają opinie o produkcie etc. Aż 90 proc. z nich robi to za pomocą smartfonów. Właśnie dlatego, coraz większego znaczenia nabiera obecność sklepów (i tych internetowych i tych stacjonarnych) w kanale mobilnym.
