O autorze
Zawodowo związany jestem z innowacyjnymi firmami, działającymi głównie w obszarze digital, mobile i fintech, od ponad dekady. Prywatnie uwielbiam podróże oraz aktywności sportowe. Jestem smakoszem orientalnej oraz śródziemnomorskiej kuchni, a także dobrych win.

Armagedon w sieci już 21 kwietnia 2015 r.

Właśnie wtedy wejdzie w życie nowy algorytm Google, który nie będzie wyświetlał w wynikach wyszukiwania tych stron i e-sklepów, które nie mają wersji mobilnej - przystosowanej pod smartfony i tablety. Biorąc pod uwagę fakt, że w Polsce zaledwie 5 proc. firm i 30% e-sklepów ma strony przyjazne mobile, dzień ten może się okazać prawdziwą rewolucją.


W listopadzie zeszłego roku Google postawił pierwszy krok w stronę mobilnej rewolucji, poprzez wprowadzenie etykiety określającej strony posiadające specjalne wersje na telefony i tablety. Aby zasłużyć sobie na taką etykietę, strona musiała mieć czytelny tekst, niewymagający powiększania, jak i przewijania w poziomie, wszystkie przyciski i linki odpowiednio duże i na tyle oddalone od siebie, aby użytkownik nie miał problemu z kliknięciem w nie. Ważne było również unikanie oprogramowania, którego urządzenia mobilne nie obsługują, na czele z Flash’em. Był to jednak jedynie przedsmak zmian, jakie czekają nas od 21 kwietnia.

Niemobilny znaczy gorszy
Nowy algorytm sprawi, że strony, serwisy i e-sklepy bez wersji przystosowanej urządzeniom mobilnym znikną z mobilnych wyników wyszukiwania. Nawet wysoka pozycja, którą zawdzięczamy długoletniemu inwestowaniu w pozycjonowanie, w takim wypadku nie pomoże. Zasada, jaką wprowadza Google jest prosta – nie myślisz o mobilnych użytkownikach, a więc i oni o Tobie nie myślą, bo nawet Cię nie widzą. A warto dodać, że użytkowników tych z każdym miesiącem przybywa. Co drugi Polak posiada smartfon, z czego 90 proc. z nich codziennie wyszukuje informacje o firmach, jak i ich ofercie, właśnie z poziomu urządzeń mobilnych. Tylko w zeszłym miesiącu ponad 11 milionów Polaków serfowało po sieci wykorzystując do tego urządzenia mobilne. Szukali zarówno informacji o firmach, produktach, usługach czy opiniach na ich temat. Blisko połowa z nich, dokonała zakupu przez kanał mobilny, nabywając bilety, aplikacje, produkty – buty, RTV, AGD czy zamawiając jedzenie lub sprzątanie biura. Badania pokazują, że aż dwóch na trzech potencjalnych klientów, wchodzących na stronę www lub e-sklep z urządzeń mobilnych, opuści witrynę w przypadku gdy nie będzie ona mobilna. Zatem, „zmobilizowanie” Twojego biznesu pozwoli nie tylko zatrzymać dotychczasowych klientów, ale także pozyskać nowych.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Olga Bołądź rzuciła wyzwanie koleżankom z branży. Teraz kobiety dołączają do #boladzchallenge
0 0Czekasz, aż ostygnie, zanim włożysz do lodówki? 3 kulinarne błędy, które popełnia każdy Polak
WYWIAD 0 0"Byłam przed 30, a nie chciało mi się żyć". Patrycja schudła 50 kg, pokonała hashimoto i depresję
MamaDu 0 0"Cesarskie cięcie powoduje problemy dziecka w dorosłości". Wywiad z prof. Ewą Helwich
DADHERO.PL 0 0Nie wiesz jak? Nie przejmuj się, nie ty jeden. Oto nasze rady, jak mądrze wychowywać syna
SAP 0 0Od personalizacji adidasów do zatrzymania powodzi. Oto jak transformacja cyfrowa zmienia nasze życie
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
MamaDu 0 0"Moja córka żyła 70 minut". Gest mamy po śmierci dziecka poruszył ludzi na całym świecie
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
0 0Technika sprzed 5 tys. lat pomoże ci popełnić mniej błędów. Mnisi mieli rację
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!