Barek wspina się nam Morzem Czarnym.  
fot. Jerry
Barek wspina się nam Morzem Czarnym. fot. Jerry

Dojechaliśmy do Kerczu. Znowu mamy problemy z Internetem, Poniżej dalsze opisy naszej podróży.

REKLAMA
Za chwilę jedziemy na prom, aby przepłynąć do Federacji Rosyjskiej. Trzymajcie kciuki. Dziękujemy za wsparcie. Informacje o powodziach w Rosji i wszystkie inne miłe wiadomości.