Jak zwykle nie udało nam się udostępnić relacji z wszystkich dni, ale obiecujemy, że jeśli tylko będzie taka możliwości od razu je tutaj umieścimy. Dzisiaj jesteśmy na Węgrzech, jutro planujemy spędzić cały dzień w Tatralandii, na Słowacji. I od tego momentu będziemy na ostatniej prostej do domu, do Trójmiasta. Poniedziałkowy wieczór wydaję się doskonałym momentem na zakończenie naszej wspaniałej podróży!

REKLAMA
Wkrótce na blogu pojawi się pewnie relacja Jerry'ego z jego samotnej podróży do domu (jego trasa wiodła przez Turcję, Bułgarię, Serbię, Węgry, Słowację), udostępnimy większą ilość zdjęć i zaległe relacje. Dziękujemy za zainteresowanie naszą podróżą!