Czyli telenoweli o publicznej TVP i PR cd. A raczej i lamentach nt braku pieniedzy i szukaniu ich w naszych kieszeniach.

REKLAMA
Zastanawiam się cały czas ile można użalać się nad sobą i dzielić się tymi zmartwieniami z wszystkimi Polakami? Nie chce mi się liczyć ile razy już w tym roku słyszałem o planowanych, kolejnych gigantycznych stratach mediów publicznych, ale mam wrażenie że głownym celem obecnego Zarządfu TVP i PR jest właśnie wyrycie w naszych umysłach tego tylko aspektu. Jeśli rzeczywiście taki cel ktoś sobie postawił, to gratuluję! Myślę że już się udało: wszyscy już chyba wiemy, że kolejny rok z rzędu media publiczne będą na stracie i najwyraźniej jeszcze większej! Gratulacje, są powody do mega wstydu i obciachu roku.
Cały czas nie rozumiem po co ta sama retoryka? Dajcie pieniądze z abonamentu, bo jak nie to my się obrazimy i powiększymy straty... Jakoś cały czas idzie to w tym samym kierunku. A fakty są jasne jak niebo nad południem Francji: gigantyczny przerost zatrudnienia, włączając dziesiątki stanowisk doradców doradcy doradcy zarządów, dyrektorów, itd. Nie chce mi się dalej wymieniać w szczegółach błędów, ale jest ich mnóstwo. Znam ten biznes i TVP od podszewki i żal mi się robi jak patrzę na tą ciągłą agonię. A w sumie tak nie wiele trzeba by było zrobić, aby znowu był to diament. Ale to nie ja odpowiadam za ten biznes, tak więc nie zamierzam kogoś innego wyręczać.
Do następnego!