O autorze
Lubię pisać, bo wiele się dzięki temu uczę. Poruszam się w tematach rozwoju osobistego, nauki, umysłu czy społeczeństwa.

Dlaczego powinieneś uważać na ludzi zgadzających się z tobą we wszystkim

unsplash.com
Gdy jesteśmy wspierani przez innych, czujemy się spokojniejsi. Dzieląc się naszymi myślami z otaczającymi nas ludźmi częściej szukamy raczej akceptacji niż krytyki. Mamy wrodzoną potrzebę, aby nasze myśli były akceptowane przez tych, na których nam zależy, więc otaczamy się tymi, którzy myślą i działają tak jak my.


Nasi znajomi są bardziej skłonni zgodzić się z naszymi pomysłami niż nieznajomi z ulicy. Jest to najważniejszy powód, dla którego otaczamy się nimi. Przecież bardziej prawdopodobne jest, że pójdą z tobą do twojej ulubionej restauracji, obejrzą film, który chcesz obejrzeć i wesprą cię w realizacji twoich celów zawodowych.


Ludzi wspierający to, co robisz i mówisz to cenny dar. Kiedy nie wiesz na przykład, kiedy wdrożyć w życie swoje plany (i czy w ogóle) takie osoby posłużą ci radą i odciążą twoją głowę.

Z każdą takim doświadczeniem czujesz coraz większe zaufanie do nich i stajesz się bardziej pewny kierunku, w jakim podąża twoje życie. Spędzanie go w samotności i podejmowanie decyzji bez wsparcia bliskich ci osób jest straszną rzeczą. Nie sprzyja też dobrym nawykom decyzyjnym.


Problem pojawia się jednak wtedy, gdy ludzie z twojego otoczenia są tak pomocni, że odstępują od krytyki, kiedy jej właśnie potrzebujesz. Posiadanie ludzi wokół siebie, którzy powstrzymają cię od podjęcia złej decyzji jest równie ważne, jak posiadanie ludzi, którzy zachęcą cię do podjęcia tej dobrej.


W tym tekście chcę opowiedzieć, dlaczego posiadanie wokół siebie "klakierów" jest niebezpieczne, a na końcu zaproponuję jeden prosty sposób, aby dowiedzieć się, czy masz takich znajomych w swoim otoczeniu.

Musisz mieć kogoś, kto ochroni cię przed tobą samym.


Są w życiu dwie pewne rzeczy - śmierć i podatki. Dodam jeszcze trzecią - złe decyzje, które popełnisz nieraz. Niektóre mogą ciągnąć się za tobą do końca życia. Zidentyfikowanie złych pomysłów i decyzji przed ich wdrożeniem jest najlepszym sposobem na życie w spokojniejszej przyszłości. Bardzo często przeceniamy swoje umiejętności oraz wiedzę i zdarza się być nam nadmiernie pewnymi siebie.

Błędne decyzje najlepiej dostrzegane są z perspektywy zewnętrznego obserwatora. Dlatego właśnie otoczenie się ludźmi, którzy nie będą ci przyklaskiwać dla wszystkiego, co zaproponujesz, ma kluczowe znaczenie dla uchronienia się przed pomysłami wydającymi się genialnymi, dopóki nie okażą się kiepskimi.

Mając powyższe na uwadze, powinieneś walczyć z pragnieniem budowania relacji wyłącznie z osobami mającymi tendencję zawsze do zgadzania się z tobą. Spędzaj czas z tymi zaufanymi znajomymi, którzy mają odwagę podważać sens twoich pomysłów. Nie nazywaj ich z automatu zazdrosnymi lub głupimi. Powinieneś przyjmować krytykę od bliskich ci osób z najwyższą uwagą i starać się brać pod uwagę ich perspektywę przy podejmowaniu ostatecznej decyzji.

Sytuacja, w której osoby wokół ciebie pomyślą dwa razy, czy się z tobą nie zgodzić z twoją wyraźnie niewłaściwą decyzją lub sposobem działania będzie powodem nieprzyjemności w przyszłości. Prawda, że miło jest przebywać w towarzystwie "klakierów" i czuć się niesamowicie mądrym, skoro wszyscy zawsze się z tobą zgadzają? Musisz jednak wiedzieć, że te osoby będą ci przyklaskiwać za każdym razem, dopóki nie zdasz sobie sprawy z popełnionych błędów, do których popełnienia przecież sam byłeś przez nich zachęcany.

Co się stanie, jeśli pogonisz klakierów?


Kiedy zaczniesz uświadamiać sobie, że inni zachęcali cię do działania i myślenia w sposób, który na dłuższą metę ci szkodzi, początkowo nie będziesz wiedział, na kogo skierować swoją złość. Bardzo możliwe, że skierujesz swój gniew na siebie. Będziesz żałował, że masz w swoim otoczeniu ludzi, którzy bezkrytycznie podchodzą do wszystkiego co robisz. Następnie poczujesz, że musisz zmienić to, kim się otaczasz i zacząć uwalniać się od spirali nieufności i paranoi.

Jeśli nie zrobisz porządku ze swoim otoczeniem, w dalszym ciągu nie będziesz mógł usłyszeć od nikogo bolesnej prawdy o tkwieniu w jakimś błędzie. Nie będziesz w stanie naprawić złych decyzji wynikających z twojej nadmiernej wiary we własne kompetencje. Nie będziesz w stanie przewidywać i kontrolować wielu innych zmiennych mających wpływ na twoje decyzje, np. upływu czasu albo błędów poznawczych. Poczujesz się w potrzasku. Nie będziesz w stanie cofnąć czasu i słów, które wypowiedziałeś oraz czynów, które popełniłeś będąc zachęcanym do tego przez tych, którzy cię otaczali.

Nie zakochuj się w słuchaniu innych o tym, jak kapitalne są twoje pomysły. Jesteś człowiekiem i możesz (czyt. będziesz) się mylić. Patrzenie na sytuację z różnych perspektyw wymaga bezstronnych opinii innych - także tych, którzy prosto w twarz powiedzą ci, jak mocno się mylisz.

Uratują cię przed przyszłymi, bezsennymi nocami wypełnionymi żalem, na które tylko czekają twoi konkurenci, przeciwnicy lub wrogowie. Na pewno komuś nadepnąłeś na odcisk. Czy chcesz, aby mieli nad tobą przewagę z powodu twoich błędnych decyzji, przed którymi żaden ze znajomych cię nieostrzegł? Popełnienie możliwych do uniknięcia błędów wynikających z nadmiernej pewności siebie jest prostą drogą do porażki.

Jak rozpoznać klakierów?


Takie osoby, czy chcesz czy nie, są obecni w kręgu ludzi, którymi się otaczasz. Ich relacja z tobą ogranicza się do tego, że zawsze zgadzają się z proponowanymi przez ciebie pomysłami lub planami. Ty z kolei czujesz potrzebę trzymania takich ludzi przy sobie.

Masz zatem motywację, by spędzać z nimi czas i dzielić się sekretnymi wieściami. W końcu łatwiej jest nam dzielić się naszymi najgłębszymi myślami i marzeniami z tymi, którzy mówią "tak" każdej naszej idei. Tacy ludzie chcą być w twoim towarzystwie ze względu na potencjalne korzyści. Możesz być przykładowo postrzegany jako odnoszący sukcesy w jakiejś dziedzinie, a ich celem będzie utrzymywanie cię w tym przeświadczeniu. Z pewnością będą wdzięczni, jeśli będziesz o nich pamiętać przy załatwianiu różnych spraw, lub będą cieszyć się z twojej porażki - zależy z czego będą czerpać korzyść.

Na szczęście takich ludzi łatwo zidentyfikować. Wystarczy świadomie wrzucić do rozważenia pomysł, który jest oczywistym błędem. Jeśli zaproponowany pomysł lub plan, o którym sam wiesz, że jest zły, będzie popierany przez jakąś osobę, będziesz musiał zwrócić na nią szczególną uwagę.

Kontrolowane „złe" pomysły mogą oczywiście być różne. Może to być absurdalny pomysł na biznes lub plan zakupu czegoś kompletnie bezużytecznego. W trakcie prób odkrycia "zgadzających-się-na-wszystko-ludzi" postaraj się proponować autentycznie złe pomysły. Szybko zdasz sobie sprawę z istnienia klakierów - osoby zgadzające się z błędnymi propozycjami wyróżniają się zwyczajną niemożnością niezgodzenia się z tobą.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Staram się z moimi kolegami". Czyli po czym widać, że Duda już prowadzi kampanię prezydencką
Jaguar 0 0Ludzie nie zdają sobie sprawy, że Jaguara można mieć za naprawdę sensowne pieniądze
INNPoland 0 0Dom J.R.R. Tolkiena na sprzedaż. To w nim „narodził się” Bilbo Baggins i Drużyna Pierścienia
DADHERO.PL 0 0Seks byłby dużo fajniejszy, gdyby faceci o tym pamiętali. 10 rzeczy, które obniżają kobietom libido
0 0Cyfrowi kryminaliści spuszczają nam spory łomot. "Ale mamy coś, czego nie mają oni"

MAMADU

0 0Rodzicielska wpadka prezesa PSL? Panie Władysławie, czas posłuchać internautów!
0 0Jakie wesele – takie małżeństwo? Od tej rzeczy zależy, jak długo będziecie razem

POLECAMY

KINO 0 0Widziałem ostatni film Piotra Woźniak-Staraka. Aż trudno uwierzyć, że to polska produkcja
0 0"Daleko mi do ideału, ale lubię pomagać ludziom". Rinke Rooyens o nowym programie i ojcostwie
SPOŁECZEŃSTWO 0 0"Cierpią w samotności". Codziennie 12 polskich mężczyzn popełnia samobójstwo
0 0"Syn chce być na zaprzysiężeniu, a ma zakaz wstępu". Jest decyzja Sejmu ws. Hartwicha
0 0"Prosili: zróbcie coś dla moich dzieci". Ta partia czekała 15 lat, żeby dostać się do Sejmu
0 0Ambasada w Szwecji Nobla dla Tokarczuk prawie nie dostrzegła. Spec od żużla zajmuje się tam kulturą