Zdjęcie Travis Gergen / Unsplash

Umiejętność wychodzenia poza konwencjonalne myślenie i myślenia w nowych kategoriach jest podstawą twórczego geniuszu i pionierskich osiągnięć Walta Disney'a. Dowiedz się, jak zastosować jego pomysłowy sposób myślenia do własnych potrzeb.

REKLAMA
W tym roku postawiłem sobie za cel czytanie większej liczby biografii.
Biografie to świetny sposób, by zagłębić się we wzorce do naśladowania - dowiedzieć się o nich więcej, spojrzeć na wszystko z ich perspektywy i odkryć lekcje z ich życia, które można zastosować we własnym (w tym poznać ich mocne i słabe strony).
Skupiam się na różnych typach liderów i wizjonerów. Niedawno skończyłem klasyczną biografię „The Triumph of the American Imagination” i wyniosłem z niej wiele ważnych spostrzeżeń i mądrości opartych na jego twórczym podejściu.
Gdybym miał podsumować twórczy geniusz i sukces Walta Disneya w jednej prostej mantrze, brzmiałaby ona: myśl w nowych kategoriach. Disney był pionierem i tropicielem na tak wielu różnych frontach (w kreskówkach, filmach, telewizji, parkach rozrywki), że niemal trudno to ogarnąć.
Jego pierwszą ambicją było zostać rysownikiem w gazecie, co nigdy się nie spełniło, ponieważ jego marzenia szybko przerosły rzeczywistość. Zanim się zorientował, produkował krótkie animacje i był właścicielem własnego studia, co zaprowadziło go do króliczej nory ciągłych zmian.
Disney miał twórczy głód i palące pragnienie ciągłego przesuwania granic swojej rzeczywistości i wyobraźni - przekraczania granic tego, co uważano za możliwe - wymyślania nowych gatunków, nowych kategorii i nowych sposobów patrzenia na świat.
Jak sam powiedział: "Zabawne jest robienie rzeczy niemożliwych". Rzeczywiście, im większy projekt i im większe wyzwanie, tym bardziej Disney był podekscytowany. W rzeczywistości, bez czegoś wielkiego i nowego, na czym mógłby skupić swoją ambitną energię, często sprawiał wrażenie zagubionego, zdenerwowanego lub samotnego (to częsty objaw, który zauważyłem wśród superkreatywnych umysłów, gdy nie mają na czym skupić swojej energii).
Choć trudno jest podsumować wszystkie osiągnięcia Disneya w jednym artykule, chcę pokazać kilka punktów zwrotnych w jego karierze, które pomagają zdefiniować ogrom jego geniuszu - a zwłaszcza jego zdolność do "myślenia w nowych kategoriach" w sposób, w jaki nikt inny nie potrafił.
W drugiej części artykułu przedstawię sposoby kultywowania myślenia "w nowych kategoriach" w swojej własnej kreatywności, w oparciu o zasady, które zaobserwowałem w twórczym podejściu Disneya.
Myśl w nowych kategoriach: Kreatywne pionierstwo Disneya

Poniżej przedstawiam w przybliżeniu chronologiczne zestawienie niektórych z wielkich twórczych kamieni milowych Disneya.
Każdy z nich w tamtym czasie mógł być uznany za akt geniuszu, dlatego tym bardziej niezwykłe jest to, jak wiele razy Disney wymyślał siebie i swoją pracę na nowo.
Twórcze kamienie milowe Disneya

Dodawanie dźwięków i głosów do kreskówek - Jednym z pierwszych wielkich kroków twórczych, jakie podjął Disney w swojej karierze, było włączenie dźwięków i głosów do swoich animacji w sposób, którego nikt inny nie brał pod uwagę.
W tamtym czasie w studiu istniały nawet kontrowersje dotyczące tego, czy Myszka Miki powinna mieć głos, a tym bardziej jak powinien on brzmieć. Nie byli pewni, czy ludzie potraktują to poważnie, czy też będą tym zniechęceni.
Dodanie koloru do animacji - Disney był jednym z pierwszych, którzy uznali, że kolor jest przyszłością animacji. W latach 30. podpisał nawet umowę z Technicolorem, która dawała mu wyłączne prawa do stosowania ich procesu kolorystycznego.
Dało mu to ogromną przewagę nad innymi animatorami, którzy musieli czekać wiele lat, zanim mogli zacząć dodawać kolor do swoich własnych kreskówek i dorównać poziomowi produkcji Disneya.
Dodanie narracji i storyboardów do animacji - Większość kreskówek z lat 20. i 30. to były tylko wizualne "gagi komiczne", dziwne scenariusze i humor typu slap-stick. Disney jako pierwszy zaczął myśleć w kategoriach narracji i opowiadania historii w animacji.
Jako pierwszy wprowadził też koncepcję tworzenia storyboardów (takich zarysów komiksów), które można było poddać burzy mózgów i uporządkować przed rozpoczęciem produkcji animacji.
Stworzenie pełnometrażowej animacji - W początkach animacji większość filmów rysunkowych była krótka, nie dłuższa niż 10-15 minut. Często były one wyświetlane w kinach jako pokaz przed filmem pełnometrażowym.
Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków to pierwszy pełnometrażowy film animowany z 1937 roku. Jego produkcja trwała ponad 3 lata, zatrudniał ponad 600 pracowników (co w tamtych czasach było niespotykane w studiach animacji), a jego budżet wyniósł prawie 1,5 miliona dolarów, co w tamtych czasach było bardzo drogie i wiązało się z dużym ryzykiem dla filmu animowanego.
Oczywiście dziś Królewna Śnieżka jest uważana za jeden z 10 najlepszych filmów animowanych wszech czasów według Amerykańskiego Instytutu Filmowego i w dużej mierze zapoczątkowała nowy gatunek filmowy.
Integracja pop-artu i sztuki wysokiej - Niedługo po Królewnie Śnieżce Disney próbował już odtworzyć gatunek animacji. Fantazja z 1940 roku była bardzo ambitnym projektem, w którym starano się połączyć długie kompozycje muzyki klasycznej z przyjemną i prowokującą animacją - a co najważniejsze, zaprezentować ją szerokiej publiczności.
W początkowym okresie wyświetlania film był pokazywany tylko w kilku wybranych kinach, ponieważ Disney nalegał, aby oglądać go z bardzo wysokiej klasy systemem dźwiękowym o nazwie "Fantasound", jednym z pierwszych systemów dźwięku stereo (co ponownie pokazuje dążenie Disneya do wczesnego wprowadzania nowych technologii).
Film ostatecznie doczekał się większej dystrybucji, ale w tamtym czasie uznano go za stratę finansową, po części z powodu wysokiego budżetu, a po części z powodu II wojny światowej, która odcięła go od wielu rynków europejskich. Dziś Fantazja jest uważana za kolejny klasyk Disneya, powszechnie uznawany za przełomowy film zarówno w dziedzinie animacji, jak i filmu w ogóle.
Dostrzeżenie potencjału telewizji - Disney, zawsze zafascynowany nowymi technologiami, był bardzo otwarty na potencjał telewizji, która w tamtych czasach nie miała zbyt wiele wspólnego z przemysłem filmowym.
Wczesne programy Disneya z lat 50., takie jak Klub Myszki Miki i Disneyland Walta Disneya, w pojedynkę przekształciły ABC w konkurencyjną sieć telewizyjną. Disney przewidział możliwość wykorzystania telewizji do promocji swojej marki, produkcji animacji i filmów, a także do finansowania nowego parku rozrywki (co było jego główną motywacją, gdy podpisywał umowę z telewizją).
Filmy dokumentalne o przyrodzie - większość ludzi nie kojarzy Disneya z filmami dokumentalnymi o przyrodzie, ale jego seria True-Life Adventure w latach 1948-1960 pomogła zapoczątkować ten gatunek.
Pierwsza produkcja Wyspa Fok rozpoczęła się, gdy Disney wysłał dwóch kamerzystów na Alaskę z zamiarem nakręcenia krótkiego dokumentu o tamtejszej kulturze i dzikiej przyrodzie. Jednak za każdym razem, gdy wysyłali Disneyowi nowy materiał do wyświetlenia, ten odpowiadał "Więcej fok!". Postanowił więc w końcu zrezygnować z materiałów o kulturze i innych dzikich zwierzętach i skupić się w filmie wyłącznie na życiu i zachowaniu fok. Film dokumentalny Wyspa fok zdobył w 1949 roku Oscara w kategorii "Najlepszy film krótkometrażowy".
Animatronika - Film i telewizja stały się w końcu zbyt małe dla marzeń Disneya, więc musiał on zacząć myśleć szerzej. Zaczął interesować się pociągami i miniaturami jako swoim hobby i rozpoczął burzę mózgów, aby przybliżyć "animacje" do rzeczywistości.
Na początku eksperymentował z mechanicznymi urządzeniami, które nazywał "wizualnymi szafami grającymi", gdzie ktoś mógł wrzucić monetę do maszyny, a ona "odgrywała" scenę lub krótką prezentację. To z czasem przerodziło się w większe zainteresowanie tym, co zaczęto nazywać "animatroniką", czyli połączeniem słów "animacja" i "elektronika".
Najbardziej pamiętnym przykładem sukcesu animatroniki Disneya jest słynna prezentacja Great Moments with Mr. Lincoln na Światowych Targach w Nowym Jorku w 1964 roku, gdzie Disney zaprojektował całkowicie realistyczną wersję prezydenta Lincolna, która miała wygłosić krótkie przemówienie.
Parki tematyczne - Disney prowadził burze mózgów na temat różnych parków rozrywki w latach 30. i 40. ubiegłego wieku, ale w końcu udało mu się kupić ziemię i rozpocząć budowę Disneylandu w Anaheim w Kalifornii w latach 50. po zawarciu umowy telewizyjnej z ABC.
Parki tematyczne były dla Disneya nowym sposobem na zbudowanie nowego świata od podstaw - i dokładnie tak do tego podchodził. Zawsze bardzo dbał o szczegóły, chodził po parku w trakcie jego budowy (czasami kilka razy dziennie), aby upewnić się, że wszystko jest zgodne z jego wizją. Chciał zbudować miejsce, w którym rodziny mogłyby uciec od rzeczywistości i znaleźć się w miejscu zabawnym, ekscytującym i bezpiecznym. Zwracał uwagę na każdy szczegół, od tego, jak ludzie będą doświadczać parku, przechodząc od jednej atrakcji do drugiej (prawie jak podczas reżyserowania filmu), po to, jak czysty i schludny będzie park, i pozytywne nastawienie wszystkich pracujących tam osób.
Choć Disney nie był pierwszym twórcą parku rozrywki, to zdecydowanie stworzył zupełnie nowy standard (i od tego czasu zapoczątkował wiele podróbek). Disney postrzegał swoje parki rozrywki jako ciągle zmieniające się i rozwijające się, a w końcu stały się one miejscem prezentacji jego nowych animatronik, takich jak Zaczarowany pokój Tiki Walta Disneya czy klasyczny Mały świat (który miał swoją premierę na Targach Światowych w Nowym Jorku w 1964 roku, zanim został przeniesiony do Disneylandu).
Planowanie przestrzeni miejskich - W ostatnich latach życia Disney nadal marzył i wymyślał nowe sposoby na ponowne wyobrażenie sobie świata. W 1965 r. rozpoczął prace nad Disney World w Orlando na Florydzie z pomysłem stworzenia własnego, niezależnego miasta z transportem publicznym, mieszkaniami, rynkami, rozrywką i bezpieczeństwem.
Ta robocza koncepcja znana była pod nazwą EPCOT, czyli Eksperymentalna Prototypowa Społeczność Jutra (Experimental Prototype Community of Tomorrow). Disney zainteresował się urbanistyką i chciał stworzyć "prawdziwe miasto, które stałoby się wzorem dla przyszłości".
Wiele z jego pomysłów na EPCOT zostało włączonych do Disney World na przestrzeni lat (w tym park tematyczny EPCOT, który powstał w 1982 roku, długo po śmierci Disneya w 1966 roku), ale koncepcja ta nigdy nie została w pełni zrealizowana. Niektórzy porównują kraj Singapur jako bliski rzeczywistemu przykład koncepcji "EPCOT" Disneya, a jego pomysły na budowanie społeczności lokalnych do dziś wpływają na rozwój miast.
Każde z tych osiągnięć sprawiłoby, że Disney stałby się pionierem w danej dziedzinie. Mógł łatwo spakować rzeczy po Myszce Miki i powiedzieć: "Odcisnąłem swój ślad na świecie, skończyłem!". Ale nie - on nadal myślał w nowych kategoriach, poszerzał swoją wizję i kontynuował podążanie śladami, gdziekolwiek poprowadziła go muza.
Jak myśleć w nowych kategoriach i być kreatywnym pionierem

Na sukces każdej osoby składa się milion czynników i nigdy nie da się go sprowadzić do prostej formuły. Zidentyfikowałem jednak kilka podstawowych zasad, które moim zdaniem odegrały kluczową rolę w wyjątkowej karierze Walta Disneya.
Nie spoczywaj na laurach - Kiedy Disney kończył jakiś projekt, jego uwaga szybko przenosiła się na to, co chciał robić dalej. Nigdy nie skupiał się zbytnio na pojedynczym sukcesie ani nie popadał w nadmierne samozadowolenie.
Często nawet nie oglądał stworzonego przez siebie filmu lub animacji w ostatecznej formie, ponieważ 1) zawsze wiedział, że patrząc wstecz na ukończony produkt, znajdzie rzeczy, które chciałby zrobić inaczej (będąc perfekcjonistą, jakim był), oraz 2) zawsze był bardziej skupiony i zaangażowany w to, co tworzyć dalej.
W pewnym sensie uniemożliwiło to Disneyowi odnalezienie szczęścia w poprzednich sukcesach i sprawiło, że nigdy nie był w pełni zadowolony ze swojej pracy. Jednocześnie jednak ten sposób myślenia bez wątpienia przyczynił się do jego niegasnących ambicji i nieustannego przesuwania granic.
Oddawaj się burzy mózgów bez ograniczeń - Disney był bardziej idealistą niż realistą. Nie był zbyt praktyczną osobą i na szczęście miał swojego brata Roya, który zarządzał większością finansowych aspektów biznesu.
Disney urządzał burzę mózgów na temat tego, co chciał stworzyć - bez żadnych ograniczeń czy względów praktycznych - a następnie starał się pozyskać najlepszych ludzi i najlepszą technologię, aby urzeczywistnić to marzenie. Rzadko przyjmował "nie" jako odpowiedź. Kiedy Roy poruszał kwestie finansowe związane z różnymi projektami filmowymi, Disney często odpowiadał (parafrazując): "Naszym zadaniem jest robienie filmów. Twoim zadaniem jest zdobycie pieniędzy".
Jeśli chciał, aby coś zostało zrobione w określony sposób, naciskał na swoich pracowników, aby znaleźli sposób, aby to zrealizować. To sprawiało, że czasami był niezwykle uparty i trudno było z nim pracować, ale bezkompromisowa postawa Disneya, choć ostatecznie związana z rzeczywistością i praktycznym prowadzeniem firmy przez Roya, pozwoliła Disneyowi wznieść się na wyżyny, o których większość ludzi nie pomyślałaby, że są możliwe, ponieważ zwykłemu człowiekowi wydawałyby się zbyt niepraktyczne lub zbyt irracjonalne.
Wdrażaj szybko nowe technologie - Jednym z ważnych aspektów sukcesu Disneya, który zawsze wyróżniał go z tłumu, była jego gotowość do wdrażania i eksperymentowania z nowymi technologiami. Nie tylko opracował nowe techniki produkcji animacji, znalazł sposób na synchronizację dźwięków i głosów w kreskówkach i przez pewien czas miał monopol na stosowanie technologii kolorowej, ale także eksperymentował z systemami dźwięku stereo w filmie Fantazja.
Stał się pionierem animatroniki i stworzył wielkoskalowe przejażdżki po parkach rozrywki, wykorzystując najnowocześniejsze technologie i najlepszych inżynierów w kraju (często określanych jako "Imagineers"). Nie wszystkie eksperymenty technologiczne Disneya kończyły się sukcesem, ale jego otwartość na wczesne wdrażanie nowych technologii - oraz zrozumienie powiązań między technologią, inżynierią i kreatywnością w ogóle - sprawiły, że przez całą karierę był o krok przed konkurencją w wielu dziedzinach.
Miej różnorodne zainteresowania - Gdy Disney się czymś znudził, często musiał znaleźć nowy temat, który przyciągnąłby jego uwagę. Te nowe zainteresowania i hobby często prowadziły go do myślenia o nowych możliwościach twórczych.
Na przykład, gdy Disney zaczął nudzić się animacją, zajął się pociągami, co nieuchronnie doprowadziło do do zainteresowania się parkami rozrywki i Disneylandem. A jego małe hobby, jakim było kolekcjonowanie i tworzenie miniatur, doprowadziło w końcu do większych ambicji, by eksperymentować z animatroniką i małymi mechanicznymi wyświetlaczami (lub "wizualnymi szafami grającymi").
Disney był z natury ciekawską osobą, która lubiła odkrywać nowe rzeczy, próbować nowych hobby, podróżować i nawiązywać kontakty z ludźmi z różnych środowisk (od artysty Salvadora Dali po dyrygenta Leopolda Stokowskiego). To pragnienie poznania i doświadczenia jak największej części świata z pewnością przyczyniło się do jego szalonego umysłu i zdolności do myślenia w nowych kierunkach oraz tworzenia nowych kategorii w swojej pracy. Myślenie multidyscyplinarne to wspólna cecha, którą odkryłem u większości twórczych umysłów, którym nigdy nie brakuje nowych pomysłów.
Podążaj za swoją muzą (i odkładaj projekty na później) - Disney podążał za swoją muzą, co oznacza, że najbardziej skupiał się na projektach, które go ekscytowały i wywoływały w nim pasję. Jeśli coś nie było wystarczająco ekscytujące, prawdopodobnie nie było na tyle istostne, aby Disney poświęcił temu dużo uwagi.
Innym ważnym aspektem postawy "podążaj za swoją muzą" jest to, że Disney wiedział również, kiedy odłożyć projekt na później i pozwolić mu odłożyć go na półkę. Wiele klasycznych filmów, takich jak "Bambi", "Kopciuszek" czy "Mary Poppins", przechodziło przez długie okresy produkcji lub było opóźnianych, ponieważ Disney nie czuł, że jego studio jest jeszcze gotowe, aby zrealizować te filmy w należyty sposób.
Jeśli zauważył, że pasja do jakiegoś projektu słabnie, zmieniał go, koncentrując się na nowym projekcie. Następnie wracał do starego projektu w późniejszym terminie, ze świeższym spojrzeniem i nowym poczuciem energii. Dla zewnętrznego obserwatora postawa "podążaj za swoją muzą" może wydawać się niedorzeczna, ale Disney zawsze kalkulował, na czym skupić się najbardziej, biorąc pod uwagę to, co w danym momencie wydawało mu się najbardziej energetyzujące.
Ignoruj tych, którzy tego nie rozumieją - Disney zawsze był bardzo wrażliwy na krytykę i negatywne opinie, które otrzymywał, ale wiedział też, że musi ignorować tych, którzy pod koniec dnia zdają się nie rozumieć jego wizji. Kiedy prowadził badania nad swoim pierwszym parkiem rozrywki, podróżował po całym kraju, poznając inne parki rozrywki i dzieląc się swoimi pomysłami z innymi właścicielami parków. Większość z nich uważała, że pomysł Disneya na park rozrywki nigdy nie wypali, ale Disneyowi to nie przeszkadzało.
Wręcz przeciwnie, zdawał się czerpać przyjemność z robienia tego, co inni uważali za niemożliwe, i prawdopodobnie cieszyła go możliwość ciągłego udowadniania, że ludzie się mylą. Mógł to jednak osiągnąć tylko wtedy, gdy bardziej ufał swojemu twórczemu instynktowi niż krytyce i opiniom innych.
Jak w przypadku wszystkich "wzorów do naśladowania", musimy zaakceptować fakt, że nikt nie jest doskonały. Disney był skomplikowaną osobą z wieloma mocnymi i słabymi stronami.
W tym artykule moim jedynym celem było podkreślenie tego, co postrzegam jako kluczowe mocne strony Disneya i co przyczyniło się do jego bezprecedensowego sukcesu twórczego.
W jakich aspektach życia jesteś kreatywny? W jaki sposób możesz zastosować powyższe zasady w swojej pracy twórczej?