
Jeśli masz bardzo sceptyczny i krytyczny umysł, dlaczego nie skupić tej energii na obalaniu negatywnych przekonań?
REKLAMA
Jedna z ważnych postaw, które stoją za samorozwojem w każdej dziedzinie życia, brzmi: zawsze bądź otwarty na możliwość, że się w czymś mylisz. Ponieważ tylko przyznając się do błędu, można się naprawdę uczyć, rozwijać i zmieniać siebie.
Moim ulubionym sposobem na udowodnienie sobie, że się mylę, jest zabawa w "adwokata diabła" w stosunku do moich obecnych przekonań. Zakładam, że prawdą jest coś przeciwnego do tego, w co wierzę, i zaczynam szukać faktów i dowodów, które potwierdzają ten przeciwny pogląd.
Często, gdy to robię, odkrywam, że moje obecne przekonania nie są tak "czarne" i "białe", jak mi się wydawało, ale że prawda jest często o wiele bardziej skomplikowana.
Ta postawa "adwokata diabła" może być szczególnie przydatna, gdy zastosujemy ją do negatywnych przekonań na swój temat. Osoby z niskim poczuciem własnej wartości mają tendencję do irracjonalnie negatywnego oceniania siebie. Często ignorują pewne prawdy, które nie pasują do ich wymyślonej "historii" lub "narracji" o nich samych.
Dzieje się tak dlatego, że kiedy posiadasz jakiekolwiek negatywne przekonanie na swój temat, łatwiej jest znaleźć przykłady, w których jest ono prawdziwe.
Jeśli więc wierzysz w coś takiego, jak "czuję się niepewnie w towarzystwie ludzi" lub "nie radzę sobie w pracy", będziesz dokładnie pamiętał WSZYSTKIE sytuacje, w których robiłeś z siebie głupka przy innych (ważny dzień w pracy, spotkanie rodzinne, pierwsza randka itp.)
Pierwszym instynktem, jaki kieruje nami w przypadku każdego głęboko zakorzenionego przekonania, jest poszukiwanie dowodów potwierdzających naszą rację. Dlatego aktywne odgrywanie "adwokata diabła" jest tak ważne dla podważania naszych uprzedzeń i fałszywych wyobrażeń.
Na przykład, jeśli uważasz, że jesteś "głupi" „wstydliwy” lub "słaby", prawdopodobnie nie myślisz często o chwilach, kiedy rzeczywiście wykazałeś się "inteligencją", "życzliwością" lub "pewnością siebie".
Oczywiście nie oznacza to, że nie musisz poprawić tych cech. Ale ważne jest, by pamiętać, że nie jesteś też ich całkowicie pozbawiony.
Często dostrzeganie "drobnych dowodów" na to, że możesz być inteligentny, uprzejmy lub pewny siebie, otwiera w umyśle możliwość, że jest to cecha, którą można doskonalić i poprawiać.
A to może być bardzo ważny pierwszy krok w kierunku efektywnego samodoskonalenia.
Jak grać w "adwokata diabła" z negatywnymi przekonaniami
Oto kroki, które można podjąć, aby zastosować mentalność "adwokata diabła" w odniesieniu do swoich negatywnych przekonań.
Oto kroki, które można podjąć, aby zastosować mentalność "adwokata diabła" w odniesieniu do swoich negatywnych przekonań.
1. Zidentyfikuj głęboko zakorzenione negatywne przekonanie
Pierwszym krokiem jest zidentyfikowanie jednego głęboko zakorzenionego negatywnego przekonania, które masz na swój temat. Jakie rodzaje negatywnych myśli pojawiają się w Twojej głowie każdego dnia? Jakie przekonanie się za nimi kryje?
Pierwszym krokiem jest zidentyfikowanie jednego głęboko zakorzenionego negatywnego przekonania, które masz na swój temat. Jakie rodzaje negatywnych myśli pojawiają się w Twojej głowie każdego dnia? Jakie przekonanie się za nimi kryje?
2. Określ dlaczego masz to przekonanie i wyjaśnij czemu uważasz je za prawdziwe
Zacznij od wyjaśnienia, dlaczego masz takie przekonanie. Udawaj, że przedstawiasz argumenty przypadkowemu znajomemu lub ćwicz pisanie krótkiego eseju, w którym dowodzisz tego, dlaczego uważasz, że to przekonanie jest prawdziwe. Często, kiedy próbujemy wyjaśnić swoje przekonania, może to być trudniejsze, niż nam się wydaje. Stajemy się bardziej świadomi stojących za nimi przesłanek, co może również uświadomić nam ich potencjalne wady.
Zacznij od wyjaśnienia, dlaczego masz takie przekonanie. Udawaj, że przedstawiasz argumenty przypadkowemu znajomemu lub ćwicz pisanie krótkiego eseju, w którym dowodzisz tego, dlaczego uważasz, że to przekonanie jest prawdziwe. Często, kiedy próbujemy wyjaśnić swoje przekonania, może to być trudniejsze, niż nam się wydaje. Stajemy się bardziej świadomi stojących za nimi przesłanek, co może również uświadomić nam ich potencjalne wady.
3. Znajdź dziury w swojej argumentacji
Teraz, kiedy już sformułowałeś swoje negatywne przekonania, nadszedł czas, aby przejść w tryb "adwokata diabła". Przejrzyj to, co napisałeś na obronę swojego przekonania i zacznij szukać dziur w argumentacji. Czy popełniłeś jakieś błędy logiczne? Czy zauważyłeś tendencyjny lub przesadny język? Bądź tak sceptyczny, jak to tylko możliwe. Wymieniaj jak najwięcej wad w argumentacji i zadaj sobie pytanie: "Czy ten argument jest tak mocny i racjonalny, jak mi się początkowo wydawało?".
4. Szukaj sprzecznych dowodów
Jednym z aspektów bycia dobrym "adwokatem diabła" jest umiejętność znalezienia wad w argumentach, ale innym aspektem jest również stworzenie silnego kontrargumentu. Jakie dowody możesz znaleźć na poparcie przeciwnego poglądu? Czy przychodzą Ci do głowy jakieś dowody lub wydarzenia z przeszłości, które zaprzeczają Twojemu negatywnemu przekonaniu? Sporządź listę przeciwnych dowodów, nawet jeśli są to stosunkowo niewielkie lub błahe przykłady. Wystarczy trochę przeciwstawnych dowodów, aby Twój umysł zaczął myśleć w nowym, odmiennym kierunku.
5. Poproś rodzinę i przyjaciół o pomoc
Aby pójść o krok dalej, poproś rodzinę lub przyjaciół o pomoc w znalezieniu wad w Twoich negatywnych przekonaniach lub przykładów dowodów przeciwnych. Często osoby z naszego otoczenia mogą mieć inne spojrzenie na nas niż my sami (zwłaszcza jeśli chodzi o pewne martwe punkty, które mamy w sobie). Mogą też mieć dostęp do wspomnień o pozytywnych zachowaniach, które od tamtej pory ignorujemy lub o których całkowicie zapomnieliśmy.
6. Wykorzystaj siłę sceptycyzmu i wątpliwości
Może nie od razu obalisz swoje negatywne przekonania, ale przynajmniej będziesz wobec nich bardziej sceptyczny (a to dobry początek drogi do powolnego pozbawiania ich mocy). Po prostu bycie bardziej otwartym na to, że można się mylić, otwiera więcej możliwości w umyśle i sprawia, że podąża on w nowym kierunku. To zaczyna zmieniać sposób, w jaki postrzegasz siebie, i tworzy więcej przestrzeni dla potencjalnego rozwoju.
Podsumowując, mentalność "adwokata diabła" może być cenną strategią, kiedy próbujemy podważyć i pozbawić mocy nasze negatywne przekonania.
Często akceptujemy nasze negatywne przekonania (szczególnie dotyczące nas samych) bez kwestionowania ich - po prostu zakładamy, że są prawdziwe. Ale często, kiedy kopiemy głębiej i podchodzimy do nich bardziej sceptycznie, okazuje się, że nie są one tak solidne, jak nam się wydawało.
Udowadnianie sobie, że się mylimy, jest ważnym aspektem terapii poznawczo-behawioralnej i ogólnie - stawania się zdrowszym psychicznie. Pomaga pozbyć się niekorzystnych i błędnych przekonań na swój temat, które często w destrukcyjny sposób wpływają na nasze codzienne działania i emocje.
