Działacze ONR, na zaproszenie słowackich narodowców uczestniczyli w Marszu za niezależną Słowacją. Manifestacja ta odwołuje się do rocznicy utworzenia Pierwszej Republiki Słowacji w 1939 roku. Gloryfikowano postać faszystowskiego przywódcy ks. Jozefa Tiso. Przypomnijmy, że Słowacja była państwem, które w kampanii wrześniowej brała czynny udział w pacyfikacji Polski.
REKLAMA
Katolicki ksiądz, Jozef Tiso- który stał się ulubieńcem polskich chłopców narodowców- był przywódcą Słowackiej Partii Ludowej, jawnym antysemitą i gorącym katolikiem, co chyba nie powinno dziwić. Znalazł on swojego opiekuna w postaci samego Adolfa Hitlera, przy pomocy którego dokonał agresji na Polskę, tworząc na Słowacki zależne od III Rzeszy marionetkowe państwo totalitarne. W pierwszym rządzie jednak ks. Tiso wziął się za słowackich Żydów, organizując im transporty do obozów koncentracyjnych. Przywódca faszystowskiej Słowacji oświadczył- „Co się tyczy kwestii żydowskiej, niektórzy zapytują, czy to, co robimy, jest chrześcijańskie i humanitarne. A ja tak zapytam: czy to po chrześcijańsku, że Słowacy chcą się uwolnić od swoich wiecznych wrogów, od Żydów? Miłość bliźniego jest nakazem Bożym. Ta miłość bliźniego narzuca mi obowiązek usuwania wszystkiego, co chce wyrządzać zło mojemu bliźniemu”. Dość osobliwe to pojęcie chrześcijańskiego miłosierdzia.
Co ciekawe, jednym z państw, które mocno kibicowało prezydentowi ks. Tiso, był oczywiście Watykan, który bardzo szybko uznał nowe państwo, wysyłając tam nawet swojego przedstawiciela dyplomatycznego. Ale nie ma się co dziwić, bowiem nie często zdarza się prezydent w sukience, wierny papieżowi, który uhonorował faszystowskiego księdza Tiso tytułem szambelana i nadał mu tytuł monsignore. Organ Watykanu, „Osservatore Romano” w rocznicę powstania Republiki Słowacji pisało- „ Słowacja nadała sobie odpowiednią na dzisiejsze czasy konstytucję, która realizuje na wskroś chrześcijańskie zasady i ustala porządek społeczny zgodny z wielkimi encyklikami socjalnymi ostatnich papieży. Przewodnictwem Słowacji w Europie Środkowej jest wierność duchowi jej tysiącletniej historii”. Oto słowo pańskie.
Słowacja stała się państwem wyznaniowym o brunatnym zabarwieniu. Jedyna słuszna religia stałą się w tym małym państwie religią państwową, obowiązkowe były lekcje religii w szkołach, krzyże w urzędach publicznych, wojsko miało obowiązek uczestniczyć w niedzielnych nabożeństwach, słuchając zapewne opowieści o tym żydzie Jezusie. Antysemityzm widziany ks. Tico to esencja religii katolickiej oraz narodowego socjalizmu- „Katolicyzm i narodowy socjalizm mają wiele wspólnego i ręka w rękę pracują dla polepszenia świata”. Ów „polepszenie świata” kosztowało śmierć ok. 60 tys. Żydów.
1 września 1939 roku ksiądz Josef Tiso wydał swoim oddziałom rozkaz zaatakowania Polski bez uprzedniego wypowiedzenia jej wojny, co motywował rzekomym zagrożeniem Słowacji przez armię polską. Armia słowacka zaatakowała Polskę o godzinie 5.00 siłą trzech dywizji w kierunkach: podhalańskim, nowosądeckim i bieszczadzkim. Łącznie w inwacji na Polskę udział wzięło 50 tys. słowackich żołnierzy, w wyniku czego ok. 1500 żołnierzy Wojska Polskiego trafiło do niewoli. Ale to nie koniec. Sam ksiądz Tiso uznawał kampanię wrześniową, obok walki z bolszewizem, za jedno z najważniejszych osiągnięć swojego rządu w latach 1939-1945. Polskich księży, którzy nie podpisali deklaracji lojalności z państwem słowackim, wydalano do
Generalnego Gubernatorstwa. Mocno wysublimowana solidarność zawodowa. Przedwojenna Polska utraciła na rzecz Słowacji w sumie 770 km², zamieszkanego przez 34 509 obywateli polskich. Wielu z aresztowanych Polaków- także kurierów Armii Krajowej- przekazywano Niemcom oraz zsyłano ich do obozów jenieckich na Słowacji.
Generalnego Gubernatorstwa. Mocno wysublimowana solidarność zawodowa. Przedwojenna Polska utraciła na rzecz Słowacji w sumie 770 km², zamieszkanego przez 34 509 obywateli polskich. Wielu z aresztowanych Polaków- także kurierów Armii Krajowej- przekazywano Niemcom oraz zsyłano ich do obozów jenieckich na Słowacji.
Poparcie ONR-u dla polityki faszystowskiego przywódcy ks. Tiso nie jest żadną lewacką propagandą czy działaniem służb specjalnych, mającej na celu zdyskredytowanie „judeosceptycznej młodzieży” w oczach rodaków, którzy łapią się za głowę widząc, jak Ci gloryfikują okupanta.
Jeżeli bowiem wybiela się ks. Tiso to dlaczego nie Hiltera, który był ojcem chrzestnym ówczesnej Słowacji? Urodziny Führera już nie długo. Ciekawe czy doczekam organizacji tzw. Marszu Niepodległości w Norymberdze? Największy obrońca ONR, Rafał Ziemkiewicz, sprawy na razie nie skomentował.
