O autorze
Psychoterapeuta, nauczyciel psychoterapii i superwizor. Zajmuje się także badaniami naukowymi w dziedzinie psychoterapii. W swoich badaniach zajmuje się badaniem skuteczności psychoterapii i szkolenia w zawodzie psychoterapeuty oraz integracją w psychoterapii. Członek międzynarodowych i krajowych psychoterapeutycznych towarzystw naukowych. Związana z Sigmund Freud University, pierwszym w Europie uniwersytetem psychoterapeutycznym. Krajowy Delegat Polski w European Association for Psychotherapy, członek Komitetu Redakcyjnego European Journal for Psychotherapy. Prezes Polskiej Federacji Psychoterapii, największego polskiego stowarzyszenia zawodowego psychoterapeutów. W przeszłości ukończyła studia psychologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ma też tytuł psychologa klinicznego wydany przez Wojewódzki Ośrodek Doskonalenia Kadr Medycznych.. Współzałożyciel działającego od 20 lat Polskiego Instytutu Psychoterapii Integratywnej i Kierownik Studium Psychoterapii Integratywnej.

Deklaracja Strasburska – jej znaczenie dla psychoterapii europejskiej i polskiej.

Podpisana została w 1990 roku przez wiodących psychoterapeutów europejskich. Stanowi kamień węgielny psychoterapii europejskiej i od 22 lat daje wykładnię podstaw psychoterapii jako zawodu i psychoterapii jako dyscypliny naukowej. A konkretnie...


w oparciu o nią działa 120 tysięcy europejskich psychoterapeutów z 41 krajów, zrzeszonych w European Association for Psychotherapy (Europejskim Towarzystwie Psychoterapii).

Treść Deklaracji wskazuje, że zawód psychoterapeuty jest wolnym, niezależnym zawodem, czyli praktykuje się go samodzielnie, z pełną osobistą odpowiedzialnością za diagnozę, dobór metod, leczenie, monitorowanie przebiegu leczenia etc. Oznacza to, że psychoterapeuta w swoich decyzjach zawodowych musi być suwerenny i nie może podlegać, w wymiarze merytorycznym, przedstawicielom innych zawodów, np. lekarzom, psychologom czy pedagogom. Jedynie superwizor psychoterapii może, a niekiedy powinien ingerować w proces leczenia prowadzonego przez psychoterapeutę.


Kształcenie w zawodzie psychoterapeuty przebiega na poziomie podyplomowym i jest oparte na wiedzy naukowej. Psychoterapia jako dyscyplina naukowa czerpie z wielu nauk podstawowych, zarówno społecznych, humanistycznych jak i przyrodniczych, wzajemnie nieredukowalnych. Dlatego jest zarazem nauką nomotetyczną i idiograficzną, korzystającą z badań ilościowych i jakościowych, równoprawnych i wzajemnie się uzupełniających. Zarówno bez Freuda studiów przypadku jak i bez statystycznych metaanaliz badań nad jej skutecznością, psychoterapia nie byłaby tym, czym jest obecnie.


Natura psychoterapii jako dyscypliny naukowej przesądza też o wstępnych warunkach podjęcia szkolenia w zawodzie psychoterapeuty. Deklaracja Strasburska stawia wymóg, by kandydat na psychoterapeutę miał początkowe wykształcenie w naukach społecznych lub humanistycznych. W ten sposób uwzględnia się znaczenie, jakie dla psychoterapii ma i psychologia, i socjologia, i filozofia, i antropologia, i wiele innych dziedzin wiedzy o człowieku. W praktyce europejskiej akceptuje się też absolwentów innych studiów, np. medycznych, pod warunkiem uzupełnienia braków w wykształceniu.


Deklaracja podkreśla wartość różnorodności kierunków psychoterapeutycznych jako wymiaru, który należy chronić i wspierać. Jak wiemy z badań empirycznych, różnorodność podejść daje pacjentom możliwość znalezienia takiej metody psychoterapii, jaka będzie dla nich najbardziej pomocna. Zaś znajomość innych, niż osobiście uprawiany, kierunków psychoterapeutycznych jest koniecznym elementem kształcenia psychoterapeuty. W tym kontekście tym bardziej rozumiemy, dlaczego roszczenia niektórych środowisk medycznych, by ograniczyć do trzech, kierunki psychoterapii refundowane przez NFZ, są niepoważne.

Deklaracja wskazuje także, jakie komponenty w wyszkoleniu psychoterapeuty są niezbędne. Pierwszym z nich jest psychoterapia własna lub jej ekwiwalent, właściwy dla danego kierunku psychoterapii, nazywane doświadczeniem własnym (self-experience). I tak psychoanalitycy przechodzą psychoanalizę szkoleniową, psychoterapeuci integratywni – psychoterapię integratywną, psychosomatoterapeuci – psychosomatoterapię itd.
Obowiązek obszernej własnej psychoterapii najbardziej wyróżnia zawód psychoterapeuty spośród innych zawodów operujących w dziedzinie zdrowia psychicznego; psychiatry, psychologa, seksuologa czy „terapeuty” (uzależnień, zajęciowego itp.). Własna psychoterapia pełni szereg funkcji: 1) umożliwia i pomaga przyszłemu psychoterapeucie przepracowanie tych aspektów osobowości, które mogą być destrukcyjne dla pacjentów. Przyczynia się zatem do zwiększenia bezpieczeństwa pacjentów i chronienia ich przed nadużyciami ze strony psychoterapeutów. 2) Pomaga rozpoznać własne ograniczenia. 3) Uczy rozpoznawać, jakiego rodzaju wpływ wywiera na inne osoby, a to umożliwia świadome budowanie i monitorowanie relacji terapeutycznej i sojuszu terapeutycznego – empirycznie potwierdzonych czynników skuteczności psychoterapeutycznej. 4) Leczy psychoterapeutę, jak dowodzą badania, prowadząc do rozwoju osobistego i poprawy w jego osobistych trudnościach. 5) Daje psychoterapeucie doświadczenie roli pacjenta. Wiemy z doświadczenia jak pouczające jest takie doświadczenie dla personelu leczącego i do jakich wynaturzeń, np. w służbie zdrowia, prowadzi jego brak. 6) Daje psychoterapeucie namacalne osobiste doświadczenie jak oddziałuje wybrany przez niego kierunek psychoterapii. A badania nad psychoterapią z ostatnich dekad, wskazują, że ogromną część skuteczności psychoterapii generuje tzw. allegiance effect – przekonanie psychoterapeuty do stosowanych metod. Jest on kilkukrotnie większy od wpływu techniki specyficznej terapeutycznej. Nie sposób więc przecenić roli, jaką w budowaniu skuteczności psychoterapeuty daje przeżycie danej odmiany psychoterapii na własnej skórze. Scharakteryzowane powyżej efekty własnej psychoterapii psychoterapeuty pozwalają też zrozumieć, jak niebezpieczną dla pacjentów jest praktyka placówek szkoleniowych i opieki zdrowotnej pozwalających, by terapeuci pracowali z pacjentami, nie przeszedłszy własnej solidnej psychoterapii.
Inne składowe treningu psychoterapeuty to szkolenie w teorii i metodyce oraz szkolenie praktyczne w postaci praktyki superwizowanej i stażu klinicznego.

Polskie organizacje, które przyjęły Deklarację Strasburską to:
1. Instytut Terapii Gestalt
2. Polska Federacja Psychoterapii
3. Polski Instytut Psychoterapii Integratywnej
4. Polskie Towarzystwo Psychoterapii Gestalt
5. Polskie Towarzystwo Psychoterapii Integratywnej
6. Polskie Stowarzyszenie NLPt
7. Sekcja Naukowa Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego
8. Sekcja Psychoterapii Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich
Oraz indywidualni psychoterapeuci posiadający European Certificate of Psychotherapy (ECP) – obecnie 211 psychoterapeutów.

Strasbourg Declaration
1. Psychoterapia jest niezależną dyscypliną naukową praktykowaną jako niezależny, wolny zawód.
2. Szkolenie w psychoterapii przebiega na zaawansowanym, kwalifikowanym poziomie naukowym.
3. Gwarantuje się i zabezpiecza różnorodność podejść psychoterapeutycznych.
4. Pełne szkolenie psychoterapeutyczne obejmuje teorię, doświadczenie osobiste (self-experience) oraz praktykę pod superwizją. Nabywana jest odpowiednia wiedza o różnorodnych metodach psychoterapeutycznych.
5. Do szkolenia w psychoterapii droga wiedzie poprzez rozmaite wykształcenie początkowe, w szczególności poprzez nauki humanistyczne i społeczne.
Strasbourg, October 21st, 1990

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Wojciechowska naściemniała o solo ślubach? Youtuberka z Korei mówi o bzdurach w programie
0 0Wygrani pokłócili się o dom i auto. Oto jak "Czar Par" zniknął z telewizji w atmosferze skandalu
0 0Egzamin z konstytucji, testy psychiatryczne. Bez tego nie pozwólmy startować w wyborach
0 0Po co PiS licencje dla dziennikarzy? Swoich nagrodzić, resztę ukarać
0 0"Wszystko dzięki ministrowi". Kiedyś głosowali na PO, teraz wolą PiS
0 0Test przedsiębiorcy nie zdał egzaminu. Fiskus potwierdza ważną deklarację
0 0W trzy lata schudł 50 kg. Kamiński: Polityk PiS współczuł żonie z powodu mojego rychłego odejścia

NIE TYLKO POLITYKA

WYWIAD 0 0W Sejmie się jej boją. Justyna Dobrosz-Oracz szczerze o "pościgach" za politykami
WYBORY2019 0 0Pierwszy sondaż prezydencki z Kidawą-Błońską! Zaskakujący wynik