
Długo nie trzeba było czekać. Od wczoraj ogród zoologiczny w Łodzi bogatszy jest o ponad 500 tys. złotych. Wpłacają zwykli ludzie ale na wysokości zadania stanęły łódzkie instytucje samorządowe. Brawo !
REKLAMA
Od wczoraj łodzianie i Polacy wpłacają pieniądze na monitoring dla łódzkiego ZOO. Po tym, jak kilka dni temu grupa wandali zdemolowała ogród, a dwie żyrafy umarły na atak serca, zwykli ludzie postanowili wziąć sprawy we własne ręce i poprawić stan bezpieczeństwa łódzkich zwierząt. Łodzianie zorganizowali zrzutkę na monitoring.
A, że koszt to potężny, bo monitoring z prawdziwego zdarzenia kosztuje ponad milion złotych do akcji włączyły się łódzkie instytucje samorządowe.
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi zadeklarował dziś, że przekaże na ten cel pół miliona złotych. Brawo !!!
A, że koszt to potężny, bo monitoring z prawdziwego zdarzenia kosztuje ponad milion złotych do akcji włączyły się łódzkie instytucje samorządowe.
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi zadeklarował dziś, że przekaże na ten cel pół miliona złotych. Brawo !!!
Od wczoraj na konto łódzkiego ZOO wpływają również wpłaty od indywidualnych osób a wszelkie informacje na ten temat mają się pojawiać na bieżąco na fb, na tablicy wydarzenia "Ratujmy łódzkie ZOO".
Jeśli wszystko pójdzie dobrze i uda się uzbierać pełną kwotę, nie dość, że obiekt będzie profesjonalnie chroniony to do tego będzie to pierwsze w Polsce ZOO, które będzie na żywo transmitowało w internecie ciekawsze momenty z życia zwierząt.
Punkt Widzenia
Ps. I na deser historia pary łódzkich sępów, które właśnie wysiadują w łódzkim ZOO jaja.Sęp o wdzięcznym imieniu Małolat szczęścia do miłości i partnerek nie miał . I to przez dłuższy czas.Pierwsza samica była za młoda, druga tak pokraczna, że Małolat kompletnie nie zwracał na nią uwagi, trzecia tak agresywna, że sęp się jej bał i dopiero po dłuższym czasie trafiła się... Pani Zamojska. Sępica z Zamościa od razu wpadła w oko samcowi. Teraz na zmianę wysiadują jaja.
Jakiś czas temu dyrektor łódzkiego ZOO odwiedził Zamość. Spotkał się min. z prezydentem tego miasta, który notabene nazywa się ...Zamoyski .Marcin.
Pan prezydent na początku spytał o samicę sępa, którą Zamość Łodzi przekazał, na co dyrektor radośnie oświadczył: "Pani Zamojska wysiaduje z Małolatem jaja !".
Zdziwienia na twarzy Prezydenta Zamościa, Marcina Zamoyskiego opisywać nie muszę . Bo u boku stała Pani Zamoyska.
Jakiś czas temu dyrektor łódzkiego ZOO odwiedził Zamość. Spotkał się min. z prezydentem tego miasta, który notabene nazywa się ...Zamoyski .Marcin.
Pan prezydent na początku spytał o samicę sępa, którą Zamość Łodzi przekazał, na co dyrektor radośnie oświadczył: "Pani Zamojska wysiaduje z Małolatem jaja !".
Zdziwienia na twarzy Prezydenta Zamościa, Marcina Zamoyskiego opisywać nie muszę . Bo u boku stała Pani Zamoyska.
