
W Izraelu nikt nie komentuje „polskich obozów śmierci” Obamy. Zauważono za to antysemickich kibiców i wizytę angielskich piłkarzy w Auschwitz-Birkenau.
REKLAMA
Dla izraelskich mediów gafa prezydenta Obamy okazała się mało interesująca. Informacje o pomyłce podał jedynie dziennik "Haaretz". Gazeta jednak nie pokusiła się o własny komentarz. W artykule, w którym pojawiła się informacja, autorka skupiła się głównie na wątkach odnoszących się bezpośrednio do Izraela.
Na łamach prasy znalazło się natomiast miejsce na informację o wizycie reprezentacji Anglii w obozie w Oświęcimiu. Oprócz Auschwitz-Birkenau piłkarze pojadą także do dawnej fabryki Oskara Schindlera.
Ponadto we wczorajszym wydaniu izraelski dziennik "Jerusalem Post" zajął się sprawą reportażu telewizji BBC, w którym dziennikarze skupili się na rasistowskich i antysemickich wybrykach polskich i ukraińskich kibiców.
W artykule zamieszczonym na ostatniej stronie gazety dziennikarze z Jerozolimy w rzetelny sposób przedstawiają racje wszystkich stron.
W artykule cytowany jest między innymi Donald Tusk, który zapewnił, że nikt, kto przyjedzie do Polski, nie będzie dyskryminowany z powodu swojej rasy. W podobnym tonie wypowiadają się władze na Ukrainie.
"Jerusalem Post" cytuje także wypowiedzi ukraińskich piłkarzy, w tym Andreja Szewczenki, którzy zapewniają, że rasistowskie incydenty są marginalnym zjawiskiem.
