O autorze
Starty w rajdach rozpoczął w roku 2001 od Enduro w klasie 2K quadów, by wkrótce rozpocząć rywalizację sportową także w Cross Country w klasie 2K. Od tego momentu wielokrotnie stawał na najwyższym podium Mistrzostw Polski w Enduro (2003, 2004, 2005, 2007, 2008) oraz w Motocrossie (2005), by w końcu sukcesy krajowe przekuć na osiągnięcia międzynarodowe.
W 2009 r. wywalczył III miejsce w Rajdzie Dakar, będąc pierwszym Polakiem w ponad 30-letniej historii tego najbardziej znanego rajdu na świecie, któremu udało się stanąć na podium. Sezon 2010 r. w światowej rywalizacji quadów całkowicie należał do quadowca, który zdominował klasyfikację Pucharu Świata Cross Country.

Czas wzruszeń w wyjątkowym towarzystwie

Po raz pierwszy miałem okazję uczestniczyć w rajdzie Baja Poland i, tak jak się spodziewałem, nie zapomnę tych trzech dni do końca życia. Nie tylko ze względu na wspaniałą rywalizację w wymagającym terenie, którą przyszło mi obserwować, czy dobre występy kolegów i koleżanek z Poland National Team, ale przede wszystkim ze względu na dwóch chłopców, którzy towarzyszyli mi w Szczecinie i Drawsku.



Daniel Masłowski i Adrian Nowakowski to dwóch niepełnosprawnych, wiernych fanów i kibiców nie tylko Baja Poland, ale ogólnie rajdów terenowych. Ich wiedza w tym zakresie jest niesamowita. Myślę, że potrafiliby zaskoczyć niejednego z nas kierowców, którzy przecież na off-roadzie zjedli zęby.

Bardzo się cieszę, że mogłem z nimi spędzić więcej czasu i dowiedzieć się co im w duszy gra. To był czas wzruszeń i dla nich i dla mnie. Kiedy widziałem jakich wrażeń udało mi się im dostarczyć, wożąc ich po bezdrożach, opowiadając o rajdach, pokazując dakarowe quady, czy wręczając piasek z Atacamy, sam się wzruszałem. Trudno powiedzieć, kto z nas był większym szczęściarzem, ale chyba ja, bo w fantastyczny sposób przekazywali mi swoje emocje, które docierały do mnie ze zdwojoną siłą.

Rajd był dzięki temu wielkim przeżyciem dla całej naszej trójki. Wspólne doświadczenia wiele nam dały i mogę szczerze powiedzieć, że jestem teraz szczęśliwy i zbudowany. Nie obyło się też jednak bez przygód, bo raz niemal utopiliśmy rhino, kiedy przejeżdżaliśmy przez rzekę. Wjechałem w koleinę, tak by pojazd przechylił się na moją stronę i żeby Adrian był utopiony tylko po kolana, a ja po pępek. Śmiechu i wrażeń było przy tym co nie miara.


A sportowo? Na pewno pozostał pewien niedosyt, bo wszyscy liczyliśmy na czwarte z rzędu zwycięstwo „Hołka”. Krzysiek był zdecydowanie najlepszy, ale miał pecha. Szkoda, bo uciekły też cenne punkty do klasyfikacji Pucharu Świata, ale on jest twardym zawodnikiem i na pewno jeszcze powalczy w ostatniej rundzie w Portugalii. Fenomenalnie zaprezentowali się Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem, którzy lotem błyskawicy przestawili się z motocykli na wspólny samochód. Podejrzewam, że zdobywając drugie miejsce zaskoczyli samych siebie.

Adam Małysz wylądował tuż za "pudłem", a Piotrek Beaupre na szóstej pozycji. Sporo na odcinkach specjalnych nauczył się tu również 11. w klasyfikacji końcowej Martin Kaczmarski. Wielką radość sprawiło mi natomiast drugie miejsce w klasyfikacji CEZ samochodów T2 Klaudii Podkalickiej. Co prawda zabrakło w jej samochodzie chorej Joanny Madej, ale zawodniczka i tak poradziła sobie świetnie.

Wszystko wskazuje na to, że za cztery miesiące na Dakarze, będziemy liczącą się siłą.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
"Wyobraźcie sobie, co by było...".[b] Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"[/b]

"Wyobraźcie sobie, co by było...". Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

PiS pozbierało się po porażce Szydło. [b]Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE

PiS pozbierało się po porażce Szydło. Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE