
Koszutka to dzielnica łącząca uroki bliskości centrum miasta ze swoistym klimatem niewielkiej mieściny. W ostatnich latach stała się nie tylko atrakcyjnym miejscem do mieszkania, ale także alternatywnym sercem miasta – bijącym oddolnymi inicjatywami i we własnym tempie.
REKLAMA
Historia Koszutki sięga XVII wieku. We wzmiankach z tego czasu jest mowa o młynarzu Koczocie i jego żonie – Jadwidze, zwanej Koczotą. Prawdopodobnie to właśnie od tego nazwiska pochodzi obecna nazwa dzielnicy. Przez lata był to rejon mało atrakcyjny, a jego rozwój zahamował wieloletni pożar kopalni Fanny w Michałkowicach, której wyrobiska sięgały aż pod Koszutkę. Szkody górnicze przeszkadzały zarówno w uprawie ziemi, jak i we wznoszeniu zabudowy mieszkalnej.
Zmiana nastąpiła w XX wieku – pojawiły się bardziej solidne gmachy, rozwinęło się rolnictwo. Dzielnica nie cieszyła się może nadmierną popularnością, ale powstawały tu pierwsze zabudowania willowe. Mieszkalny charakter Koszutki określiły wyraźnie lata PRL –zadecydowano wówczas o budowie osiedla dla pięciu tysięcy mieszkańców. Co ciekawe, było to pierwsze wielkie osiedle w Polsce Ludowej. Władze komunistyczne przemianowały też dzielnicę na Osiedle Robotnicze im. J. Marchlewskiego, jednak po roku 1989 szczęśliwie wrócono do pierwotnej nazwy.
Architektura Koszutki jest bardzo zróżnicowana – specyfikę dzielnicy tworzą przedwojenne wille i kilkupiętrowe budynki osiedli robotniczych, ale są tu również wysokie bloki (galeriowiec czy tzw. niebieskie bloki). Charakterystycznym punktem jest plac Grunwaldzki, z monumentalną rzeźbą Jerzego Kwiatkowskiego Rodzina – kiedyś budzącą kontrowersje, dziś stanowiącą swoistą wizytówkę dzielnicy.
Na terenie Koszutki znajduje się Centrum Sztuki Filmowej, w którym są dwie sale kinowe i Filmoteka Śląska. Poza standardową działalnością prowadzoną przez kino latem za budynkiem organizowane są darmowe plenerowe pokazy filmowe. Dzielnica w ostatnich latach stała się też miejscem, w którym rozwijają się ciekawe lokalne sklepy, m.in. znany z promowania śląskiego designu i lokalnych producentów Geszeft czy Poszetka z bogatą ofertą męskich akcesoriów.
Ta najmniejsza dzielnica miasta, przez lata nieciekawa i niechciana (w obręb miasta Katowice została włączona w 1924 roku), dziś jest jednym z bardziej atrakcyjnych miejsc do zamieszkania. Koszutka ma bowiem swój specyficzny klimat i coraz większe grono mieszkańców, którym zależy na budowaniu dzielnicowej wspólnoty.
Oprac. Hanna Kostrzewska
