fot. z materiałów Muzeum Śląskiego
fot. z materiałów Muzeum Śląskiego

Nareszcie! Po czterech latach od rozpoczęcia budowy nowa siedziba Muzeum Śląskiego zostanie udostępniona zwiedzającym. Już od 26 czerwca będzie można zobaczyć podziemne sale ekspozycyjne i poznać ofertę wystawienniczą tego największego muzeum regionu.

REKLAMA
Otoczenie nowej siedziby Muzeum Śląskiego wpisało się już w pejzaż miasta. Przezroczyste kubiki, industrial i pola kocimiętki zrobiły swoje: przyciągnęły na teren przyszłego muzeum spacerowiczów i poszukiwaczy ciekawych plenerów fotograficznych. Część muzealnych wnętrz wybrańcy mogli oglądać w czasie zeszłorocznego Festiwalu Tauron Nowa Muzyka i tegorocznej wystawy podsumowującej projekt Metropolis. Teraz wypełnione sale ekspozycyjne będą dostępne dla wszystkich.
W wyjątkowych przestrzeniach Muzeum, o powierzchni około 6 tys. m kw., odwiedzający zobaczą pięć wystaw stałych i 1400 eksponatów. W sześciu galeriach tematycznych prezentowana będzie sztuka polska z lat 1800–1945 i od roku 1945 po czasy współczesne, polska scenografia teatralna i filmowa oraz wystawy dotyczące historii Górnego Śląska i śląskiej plastyki nieprofesjonalnej, a od jesieni 2015 roku – również śląska sztuka sakralna. Ekspozycje obejmują zarówno obiekty oryginalne, jak i archiwalne dokumenty filmowe, słuchowiska i instalacje artystyczne.
Poza wystawami goście Muzeum będą mogli także skorzystać z biblioteki, przestrzeni edukacyjnych oraz restauracji w dawnej maszynowni szybu „Warszawa”. Atrakcją pokopalnianej przestrzeni jest 40-metrowa wieża wyciągowa, z której szczytu można zobaczyć niezwykłą panoramę miasta.
Na pierwsze dni funkcjonowania Muzeum w nowej siedzibie (26–28 czerwca) zaplanowano Festiwal Otwarcia. Poza zwiedzaniem ekspozycji będzie można obejrzeć filmy – m.in. Boże Ciało Adama Sikory i Angelus Lecha Majewskiego – skorzystać z warsztatów plastycznych, wziąć udział w grze terenowej czy turnieju gry w boule oraz posłuchać koncertów Abradaba i Orkiestry Dętej Katowice. Gratką dla gości będą też wieczorne mappingi i pokazy multimedialne.
Kolejny zatem obiekt Strefy Kultury otwiera swoje podwoje. Pozostaje liczyć na to, że ta wyjątkowa przestrzeń będzie przyciągać nie tylko jako ciekawa realizacja architektoniczna, ale także jako nowoczesna instytucja kultury. Bardziej bowiem niż otwarte drzwi potrzebne są otwarte głowy, które pozwolą na niebanalne realizacje i śmiałe inicjatywy twórców, animatorów, a przede wszystkim mieszkańców. Oby tych właśnie nie zabrakło.

Oprac. Hanna Kostrzewska