Boris Akunin
Walet pikowy
Boris Akunin Walet pikowy Świat książki

Zuchwały oszust kontra doświadczony detektyw, który niejedno już widział. Innymi słowy – trafiła kosa na kamień. A było nie zadzierać z Fandorinem…

REKLAMA
1886, Moskwa. W kraju od pewnego czasu działa sprytny oszust działający pod pseudonimem „Walet pikowy”. Z łatwością wykorzystuje jedne z gorszych ludzkich instynktów – chciwość, próżność, naiwność. Przemieszcza się z miasta do miasta i z każdą podróżą lista jego przewinień się wydłuża. Wydaje się, że nikt go nie zdoła schwytać. No, do czasu gdy rozzuchwalony postanawia przechytrzyć samego Fandorina.
W piątej części serii przygód Erasta Fandorina czytelnik obserwuje poczynania radcy dworu oczyma Ansija Tulipanowa. Na pierwszy rzut oka – bohater nijaki. Choć pracuje w policji, to jego zadania ograniczają się do bycia chłopcem na posyłki. Każdy dzień biegnie dla niego tak samo, a że prócz pracy musi opiekować się jeszcze niedorozwiniętą siostrą Sońką. Pewnego dnia zostaje wysłany, by zanieść wiadomość radcy dworu. Idzie do jego domu… i tam już zostaje, pełniąc rolę asystenta. A pracując z Erastem Fandorinem nie można się nudzić.
Tytułowy „Walet pikowy” kontra Erast Fandorin. Ich walka, próby sił przypominają mi trochę przeciwstawienie sobie Sherlocka Holmesa i Arsene’a Lupin, dżentelmena-włamywacza. Wszyscy inteligentni i wystarczająco sprytni, by przechytrzyć przeciwnika. Patrząc na owe mierzenie sił, zawsze nasuwa mi się myśl, jak de facto nie wiele ich dzieli. W zasadzie jedynie strona po której się opowiadają.
Warto również zwrócić uwagę na drugoplanowych bohaterów. Żadne z nich nie zostało zarysowane za dokładnie, ale każde jest uosobieniem jakiejś z cech charakteru. Chciwości, naiwności, lojalności Choć czasem przedstawieni są nieco zbyt stereotypowo – Masa, służący Fandorina- to w pewien sposób ożywiają i urozmaicają tło.
Boris Akunin, a właściwie Grigorij Czchartiszwili to rosyjski pisarz pochodzenia gruzińskiego. Od lat tworzy kryminały, zaś w Polsce najbardziej jest znany z jeszcze nieukończonego cyklu przygód Erasta Fandorina, urzędnika do specjalnych poruczeń przy moskiewskim generale-gubernatorze, serii rozgrywającej się w czasach Rosji carskiej. Seria ta jeszcze nieukończona – liczy już przeszło czternaście tomów -choć autor ogłosił już jej zakończenie. Autor mający już na swoim koncie wiele prestiżowych nominacji i nagród, czy to związanych z szeroko pojętą kulturą czy to za różnorakie działania na rzecz Japonii. Tłumacz dzieł angielskich i japońskich, szczególnie do tego drugiego czuje wielkie przywiązanie, co widać w jego kolejnych powieściach.
Wielokrotnie powtarza się, że Boris Akunin wypełnił pustkę w powieści rosyjskiej – pomiędzy wielkimi arcydziełami i tymi dość płytkimi „dziełami”. Mnie nie pozostaje nic innego niż tylko się zgodzić – niewątpliwie brakowało książek pisanych z rozmachem, na poziomie, a jednocześnie docierających do przeciętnego czytelnika, który na kilka godzin mógł zanurzyć się w świat Rosji carskiej, odrywając się od codzienności. I który kończąc kolejny tom, powie z pewnością – to były czasy.
Ostatnimi laty Świat Książki wydaje kolejną edycję przygód Erasta Fandorina w trzeciej już nowej szacie graficznej. Z okładki na okładkę pomysły i wykonanie grafików są coraz lepsze. Co ciekawe z wydania na wydanie objętość danego tomu kurczy się, co można poczytywać za plus, zwłaszcza, gdy miejsca w torbie mało, a przecież do czytania wziąć coś ze sobą trzeba. A że „Walet pikowy” jest szczególnie cienki, może też i dlatego warto po niego sięgnąć?
Marta Kraszewska

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?