Tomasz Mazur
Anatomia istnienia
Tomasz Mazur Anatomia istnienia Wydawnictwo Barbelo

Na każdego z nas przychodzi taka chwila, w której chcemy podzielić się z innymi doświadczeniami własnego życia. Moment ten zazwyczaj następuje, gdy jesteśmy w wieku już podeszłym. Co prawda w wieku tym nie jestem, ale powiem, iż mógłbym się podpisać pod wieloma doświadczeniami Tomasza Mazura….

REKLAMA
Pojęcie młodości jest niezmiernie szerokie. Młodość jako stan ducha, a nie wiek wynikający z metryki często nas myli w określaniu, kto z nas jest młody, kto dojrzały, a kto jest w wieku podeszłym. Tomasz Mazur już w pierwszych kartach książki, zdaje się podawać domyślną definicję młodości. Młodość jest niedoświadczeniem, człowiek młody chłonie wrażenia, aby na ich postawie wyrobić sobie własny pogląd na życie. Życie młodego człowieka jest więc szybkie i nastawione na różnorodność. Jakże inny jest człowiek dojrzały. Jego doświadczenie pozwala mu wybierać to, co najlepsze, delektować się tym, wyszukiwać prawdziwe perły. Człowiek dojrzały docenia swoją dojrzałość, bo wie, że to najlepszy okres w jego życiu.
Na tym etapie życiowym znajduje się obecnie Autor Anatomii istnienia. Tomasz Mazur, bo o nim mówimy, jest postacią nietuzinkową. Obieżyświat, który przemierzył Chiny rowerem, przepłynął małym jachtem Atlantyk oraz przeszedł pieszo Amerykę Południową. O takich ludziach mawiamy, iż jedli chleb z niejednego pieca, zachowując jednocześni szczupłą sylwetkę. Tomasz Mazur widział więc niejedno, a sposób, w jaki podróżował, zapewnił mu wiele czasu potrzebnego do wnikliwego przeanalizowania wrażeń z podróży. Możemy więc być pewni, że oto otrzymujemy książkę głęboko przemyślaną, zawierającą sumę doświadczeń życiowych kogoś, kto uważa się za człowieka na tle doświadczonego, iż może podzielić się swoim swoim spojrzeniem na świat i życie.
Po czym możemy więc poznać dojrzałego mężczyznę? Nieśpiesznie smakujący życie hedonista, ceniący przyjemności łoża i stołu na najwyższym poziomie. Dojrzały mężczyzna w równym stopniu delektuje się potrawami, alkoholem czy seksem, podobnie też smakuje sztukę. Dojrzały mężczyzna wie, że delikatny niedosyt jest lepszy niż przesyt, z tego więc względu stawia wyżej jakość od ilości, jak każdy smakosz. Jest liberałem, nie chce by ktokolwiek narzucał mu swoich poglądów politycznych czy religijnych, uznając, że żadne z ugrupowań politycznych, czy ruchów religijnych nie będzie reprezentować jego poglądów. Nie będzie mieć też kompleksów, z powodu swego pochodzenia, czy miejsca urodzenia uważając się przede wszystkim za człowieka. Jest więc mężczyzna dojrzały człowiekiem wolnym od wszystkiego, co może krępować go w jakimkolwiek stopniu, jest więc kimś, kto jest wolny od krępujących go lęków.
A nam, po lekturze tej książki, pozostaje zastanowić się nad tym, czy rzeczywiście jesteśmy w pełni dojrzali i z pokorą przyjąć brutalny, być może, werdykt.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?