Milos Urban
Lord Mord
Milos Urban Lord Mord Książkowe Klimaty

Ostatnie lata XIX wieku. Starą poczciwą Pragę przemierza seryjny morderca. Wybiera on kobiety lekkich obyczajów. Czy mordercą tym jest Adi, ekscentryczny arystokrata, narkoman, wielbiciel pięknych kobiet i starych praskich budynków, czy może demon z Josefova, niesławny Kleinfleisch?

REKLAMA
Hrabiego Arco nie sposób lubić. Sybaryta, dziwak, narkoman i gruźlik spędza całe dnie na fechtunku i w ramionach kobiet lekkich obyczajów. Adi Aco jest typowym mizantropem. Spośród wszystkich ludzi na całym świecie ceni tylko kuzyna, przyjaciela i tych kilka kobiet, które umilają mu długie praskie wieczory. Spokojne życie hrabiego przerwała niespodziewana wizyta dawno nie widzianego kuzyna. Wraz z kuzynem do Pragi przybył nowy specyfik, leczący praktycznie wszystko oraz apetyt na długie nocne hulanki.
Względnie spokojne życie Arco uległo więc gruntownej przebudowie. W dodatku w Pradze grasuje seryjny morderca. Wybiera kobiety lekkich obyczajów, które w przeszłości związane były z naszym bohaterem. Nietrudno się domyślić, że Adi rozpocznie coś w rodzaju prywatnego śledztwa….
Książka Milosa Urbana to nieco chaotyczny opis dziewiętnastowiecznego miasta. Autor postanowił stworzyć wielowątkowe dzieło, coś w rodzaju „najlepszej książki świata”, zawarł więc w niej obok wątków kryminalnego i obyczajowego, również psychologiczny i historyczny z praską scenerią. Sam główny bohater jest swoistym koktajlem złożonym z cech odrażających i szlachetnych, tak jakby Urban chciał powiedzieć : oto prawdziwy człowiek, człowiek z krwi i kości, człowiek słaby, a jednocześnie silny. Literacki chaos, jaki wyszedł Autorowi zmusza czytelnika do skupienia się na jednym z wątków, a po zakończeniu książki do ponownego po nią sięgnięcia. Wielbiciele Pragi znajdą opisy ukochanego miasta, wielbiciele historii początki czeskich aspiracji niepodległościowych, z kolei znawcy natury ludzkiej to, co dla nich najbardziej cenne – obraz człowieka.
Arco to arystokrata, który rezygnuje z danego mu przy urodzinach życia. Mieszczuch, w którego żyłach płynie błękitna krew będzie outsiderem dla każdego. Nie przepadając za staroczechami, musi sobie zdawać sprawę, że nie zyska sympatii młodoczechów. Odrzucając arystokratyczny styl życia nie potrafi przestawić się na nowoczesne, demokratyczne poglądy. Gardzi państwowymi urzędnikami, nie przeszkadza mu jednak obecność najbardziej pogardzanych w jego czasach i oskarżanych o zło całego świata, obecność Żydów. Arco nie należy do ludzi odważnych, jednocześnie potrafi wykazać się odwagą w godzinach próby.
Książka gotycka. Powieść grozy, tajemnicy i zbrodni. Dwubiegunowi bohaterowie, walka dobra ze złem. W taki sposób możemy określić „Lorda..”. Czy jednak to określenie będzie prawdziwe? Wydaje się, że Urban stworzył własny nurt w literaturze gotyckiej, właściwy samemu sobie. Nurt nieco chaotyczny, taki, jak narkotyczne wizje.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?