O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Czarownice

Stacy Schiff
Czarownice. Salem, 1692
Stacy Schiff
Czarownice. Salem, 1692 Wydawnictwo Marginesy
Powiedziałeś ostatnio pięknej kobiecie, że jest czarownicą? Czy wiesz, że trzysta lat temu takie słowa w miasteczku Salem oznaczały wyrok śmierci?



Każdy z nas słyszał tę historię. W Nowej Anglii, pod koniec XVII wieku zbiorowa histeria wywołana zawiścią, a może chęcią zemsty, doprowadziła do tragedii. W procesie o czary zostało skazanych na śmierć czternaście kobiet, pięciu mężczyzn i dwa psy. Amok, jaki opanował miejscową ludność, rozluźnił nie tylko więzi przyjacielskie czy dobrosąsiedzkie, ale nawet rodzinne. Ludzie oskarżali i obciążali, by sami nie być posądzeni o rzucanie czarów. Co bardziej obrotni korzystali z okazji. Wreszcie mieli okazję do wyrównania rachunków za doznane lub wyimaginowane krzywdy. Salem miało już na zawsze zyskać swą złowrogą sławę.

Stacey Schiff opisując tę tragiczną historię sprzed trzystu lat dokonała czegoś niezwykłego. Przeniosła oto czytelnika w realia siedemnastowiecznej Nowej Anglii. Drobiazgowe opisy codziennego życia mieszkańców, trudów, z jakimi musieli zmagać się osadnicy, uświadamiają nam, że zamieszkiwała te tereny społeczność bogobojna, ale nie obawiająca się problemów dnia codziennego. Byli to ludzie twardzi, którym udało się przetrwać pierwsze zimy, zbudować domy, przygotować pola uprawne i zapewnić minimum egzystencji dla swoich rodzin. Dlaczegóż więc tacy właśnie ludzie dali się opętać, dlaczego zgłupieli na tyle, iż zaczęli wierzyć w nadprzyrodzone moce i zdarzenia? Brak rozrywek? Kiepskie wykształcenie? A może wszystko na raz, zaprawione dodatkowo ortodoksyjną religijnością?

Warto samodzielnie poszukać odpowiedzi na te pytania.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...