O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Piankowe niebo

Cathy Cassidy "Piankowe niebo" Wyd. IUVI


Nastoletniej Skye nieobce są problemy przeciętnej dziewczyny. Choć jej dom tryska wesołością i humorem (ostatnio lekko zaburzonym przez fochy starszej Honey), ona sama coraz częściej czuje się, jak nie na swoim miejscu. Wszystko przez Summer – bliźniaczkę, która zgarnia całą uwagę. Skye naprawdę nie prosi o wiele – chciałaby po prostu choć raz nie być „tą drugą”.

„Piankowe niebo” to kontynuacja „Wiśniowego serca”, które zapoczątkowało serię „Bombonierki”. Kolejne tomy opowiadają o kolejnych siostrach Tanberry – dziewczynek połączonych przez miłość rodziców – dawnych przyjaciół szkolnych, którzy po latach odnaleźli się i stworzyli wspólną rodzinę, jednocześnie rozwijając domową fabrykę słodyczy.

Drugi tom opowiada Skye – sympatycznej trzynastolatce, której największą przyjaciółką przez lata była jej siostra bliźniaczka, Summer. Niestety, jakkolwiek by nie kochała swojej bliźniaczki, coraz częściej czuje się, jakby pozostawała w jej cieniu. To Summer zbiera wszelkie zachwyty rodziny i znajomych, to ona dowodzi w siostrzanych przygodach, to ona decyduje o kolejnych wspólnych zainteresowaniach. To wszystko sprawia, że Skye czuje się, jakby była tylko marnym odbiciem swojej bardziej uzdolnionej siostry. Stara się coraz bardziej, ale ciosem ostatecznym zdają się słowa jej przyjaciela Alexa, który ku jej rozpaczy zakochał się w Summer.


„Piankowe niebo” podobnie jak „Wiśniowe serce” nie jest szczytowym osiągnięciem powieści młodzieżowej, nie jest nawet jakoś szczególnie wciągającą fabularnie książką. To raczej jedna z takich lektur, po które się sięga, gdy człowiek potrzebuje dużej dawki pozytywnej energii, choć i tu należy być ostrożnym.

Książki Cathy Cassidy przeznaczone są dla młodszego odbiorcy – wczesnych nastolatków. Odpowiada temu wiek bohaterek – Skye i Summer mają po 13 lat, najstarsza z całego grona dziewczyn jest 15-letnia Honey. Wiadome jest więc, że jedynie pewne problemy autorka może poruszyć, te typowe dla powieści młodzieżowych musi zostawić (przynajmniej na razie). Cała opowieść przesiąknięta jest więc przez postrzeganie świata przez 13-letnią dziewczynę, gdzie główną rolę pełnią jej małe dramaty – jak najlepszy przyjaciel wybierający jej siostrę ponad ją samą czy nieumiejętność przeciwstawienia się siostrze.

Fabularnie historia nie jest zbyt wymagająca, bywa trochę nużąca, jednak ponownie atutem jest to, czego Cassidy nie pisze wprost (lub to, co autorka niby porusza, ale nie do końca rozwija). W tomie pierwszym był nią nieco niebezpieczna i naiwna ucieczka w świat wyobraźni całej rodziny, tu są nią rodzice Cassidy. Ich nieodpowiedzialność jest niepokojąca, to na co pozwalają dzieciom, a także to, jak kiepsko egzekwują niektóre zakazy, to wszystko sprawia, że czytelnik zaczyna się zastanawiać, czy prawdziwym problemem tej rodziny nie jest po prostu brak wystarczających umiejętności pedagogicznych.

„Piankowe niebo” utrzymuje poziom „Wiśniowego serca”, stając się kolejną młodzieżówką z potencjałem. Niestety Cassidy nie wykorzystuje go w pełni, co sprawia, że choć lektura jest miła (i daje pole do rozmyślań), to jednak nie jest to książka, która na długo zapadnie w pamięć.
Marta Kraszewska

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
0 0Królowa wróciła. Trzeci sezon "The Crown" udowadnia, że to wciąż serialowa śmietanka Netflixa
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno
POLECAMY 0 0Nigdy się nie poddawaj – tego uczy kino. 10 tytułów, które powinien zobaczyć każdy mężczyzna
Volvo 0 0W mieście Volvo ci więcej. Kompaktowy XC40 to SUV gotowy na (prawie) wszystko
0 0Modest Amaro otwiera kolejną restaurację. “To będzie coś unikalnego”
INNPoland 0 0Lodowe księżyce i wiatr słoneczny. Człowiek w kosmosie to nic przy tych misjach
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Twardy zawodnik" rezygnuje z prawyborów w PO. Kidawa-Błońska nie ma już rywali
0 0Kaczyński mówił o rodzinie, ale znów podzielił Polaków. "Marginalne zjawiska mają być normą"